Koszyk

Malarstwo - obrazy wielkich mistrzów malarstwa

Michał Świder – malarstwo pobożne

Michał Świder – malarstwo pobożne. Zarówno wypowiedzi samego autora, jak i bardzo często widoczne na jego obrazach cytaty z Pisma Świętego (przeważnie po łacinie) świadczą o tym, że jest to dość adekwatna etykietka.

Skądinąd też styl malarski Świdera nawiązuje do wczesnego renesansu, czyli do okresu, za którym on sam tęskni właśnie z tego względu, że tematyka religijna była wówczas w sztuce traktowana bardzo poważnie. Mnie osobiście subtelny, eteryczny sposób jego malowania kojarzy się z Botticellim, w szczególności zaś z jego słynnym obrazem „Narodziny Wenus” (zob. Narodziny Wenus w ujęciu astrologicznym).

Michał Świder – malarstwo tego artysty obejmuje na ogół obrazy z kluczem. Tych kluczy dostarcza zresztą skwapliwie sam artysta, a w przypadku, gdy dany obraz nie całkiem tłumaczy się sam przez się, można go porównać z innymi jego dziełami i wówczas sprawa od razu stanie się jasna. Taką metodę (zob. Jak dokonać analizy i interpretacji obrazu) zastosuję w odniesieniu do pierwszego z obrazów, którym się zajmuję w tym artykule, rozpoznając na nim krok po kroku elementy prezentujące się w sposób bardziej zrozumiały w innych symbolicznych układach. Zresztą apokaliptyczny wątek (z obrazów współczesnego niemieckiego artysty Michaela Huttera), którym się posłużyłem dla poglądowego przedstawienia moich zasad interpretacji, występuje też jako jeden z głównych tematów malarstwa Michała Świdera. Chodzi mianowicie o przeciwstawienie nierządnicy i cnotliwej oblubienicy, symbolizowanych w sposób alternatywny przez miasta – Wielki Babilon i Nowe Jeruzalem (w Starym Testamencie – córy Syjonu). Zob. też Apocalypsis cum figuris Dürera – Apokaliptyczna Niewiasta.

Michał Świder – malarstwo. Latibulum (Kryjówka), 81 x 65 cm.

Michał Świder – malarstwo. Latibulum (Kryjówka), 81 x 65 cm.

To jest właśnie ten obraz, do którego dobiorę cały krąg innych obrazów Michała Świdera w celu dokonania jego interpretacji w szerszym kontekście.

Michał Świder – malarstwo. Antyteza dla Latibulum: I Cor VII, 31, 70 x 100 cm.

Michał Świder – malarstwo. Antyteza dla Latibulum: I Cor VII, 31, 70 x 100 cm.

I Kor 7, 31: Et qui utuntur hoc mundo, tamquam non utantur, praeterit enim figura huius mundi, czyli „A ci, który używają tego świata, jakby go nie używali; przemija bowiem postać tego świata.” Przemijanie pokazuje klepsydra, leżąca na dole kobieta nurza się w zmysłowych uciechach tego świata, jego zło wyraża mroczne tło, a zwierzątko przy jej głowie jest symbolem bezwstydnego cielesnego używania.

Ten ciemny obraz jest w istocie negatywem poprzedniego, jasnego. Tam kobieta leży na samej górze, na brzuchu, z włosami owiniętymi ręcznikiem, tu leży ona na dole, na plecach i z rozpuszczonymi włosami. Tam zwierzątko jest uwiązane na łańcuchu, tu – zaprzyjaźnione z panią – jest puszczone wolno. Zapewne też jedna z nich jest nieczysta, a druga – prosto z kąpieli, oczyszczona, na co wskazuje ręcznik, na którym leży.

Dlaczego jednak ta cnotliwa niewiasta leży na golasa, zamiast skrupulatnie unikać wystawiania ciała na widok? No cóż, chodzi o to, żeby pokazać, iż jest to kobieta z całym dobrodziejstwem inwentarza – ma wszystko, co trzeba, ale tego nie używa, zgodnie z tym, co powiedział święty Paweł o bezsensie używania tego świata, którego postać przemija. Jej chuć (to zwierzątko) jest uwiązana na łańcuchu i nie wpuszcza ona żadnych gości do swojego ogródka, którego symbolem jest pionowy otwór w ścianie na dole po lewej stronie. Uciekła „na górę” przed tymi sprawami, przed tą stroną swojej kobiecej natury, której symbole widoczne są na dole obrazu.

Michał Świder – malarstwo. Cykl obrazów na motywach z Pieśni nad pieśniami.

Czy to możliwe, żeby taki właśnie był sens tych dwóch obrazów Michała Świdera, który przecież z upodobaniem maluje nagie kobiety? Ależ oczywiście, jako człowiek skądinąd bardzo religijny czerpie on w tym względzie inspirację z najbardziej erotycznej i zmysłowej księgi Biblii, jaką jest „Pieśń nad Pieśniami”. Żeby coś zrobić z tą niepasującą zupełnie do innych ksiąg Pisma Świętego poezją miłosną, interpretuje się ją, jak wiadomo, w sensie przenośnym, jako opis miłości człowieka (oblubienicy) i Boga (oblubieńca). Michał Świder poświęcił „Pieśni nad Pieśniami” cały cykl obrazów.

Michał Świder – malarstwo. Excitata.

Michał Świder – malarstwo. Excitata.

Na obrazie „Excitata” (Pobudzona) zacytowany jest z „Pieśni nad Pieśniami” werset 1, 11: Dum esset rex in accubitu suo, nardus mea dedit odorem suum („Dopóki król był przy stole, mój nard wydawał swą woń”). Zwróćmy uwagę na złociste tło obrazu, niebieskie kwiaty i oczy kobiety, którymi nie widzi ona tego świata, lecz świat duchowy. Nie wchodzi tu w ogóle w grę ziemska miłość zmysłowa.

Michał Świder – malarstwo. Pone me ut signaculum, 25 x 30 cm

Michał Świder – malarstwo. Pone me ut signaculum, 25 x 30 cm

Na kolejnym obrazie zacytowany jest werset 8, 6: Pone me ut signaculum super cor tuum, ut signaculum super brachium tuum, quia fortis est ut mors dilectio […] (Połóż mnie jako znak na swoim sercu, jako znak na swoim ramieniu, albowiem miłość jest mocna jak śmierć […]). Tło obrazu imituje miedź, metal Wenus pomocny w sprawach miłosnych, a trwałość tej miłości wyraża to, że litery są wykute w metalu. Sposób przedstawienia oblubienicy nie ma związku z ziemską miłością, właściwie nie wygląda ona nawet na żywą, co jest nawiązanie do słów „mocna jak śmierć”. Warto też zwrócić uwagę na słowa „znak na ramieniu” – znak na ramieniu w postaci opaski ma wszakże kobieta na obrazie „Latibulum” (Kryjówka).

Michał Świder – malarstwo. Winnica, 25 x 30 cm

Michał Świder – malarstwo. Winnica, 25 x 30 cm

Tę samą twarz kobiety widzimy na kolejnym obrazie z tego cyklu, nawiązującym do wersetu 2,15: Capite nobis vulpes parvulas quae demoliuntur vineas: nam vinea nostra floruit (czyli: „połapcie nam małe liski, robiące szkody w winnicy, bo winnica nasza zakwitła”). Powtarza się również miedziany kolor – na ornamencie, wykutym jakby w metalu, przedstawiającym gałązki winnej latorośli z liśćmi i kiściami winogron.

Symetria tego ornamentu przywodzi na myśl stylizowany żeński układ rozrodczy, z dwoma jajnikami i dwoma jajowodami prowadzącymi do macicy:

kobiecy układ rozrodczy

Czarne tło obrazu wskazuje zaś na to, że chodzi o misterium rozrodczości dokonujące się w świecie ciemnej materii, a okoliczność, że miedziana winna latorośl ujęta jest w ramę, a kobieta jest poza ramą, oznacza, że wykracza ona poza ten naturalny wymiar życia – w podobnym sensie jak „Pieśń na pieśniami” wykracza poza sferę ziemskiej miłości pomiędzy kobietą a mężczyzną, jest tekstem religijnym. W zacytowanym wersecie mowa jest też o małych liskach wyrządzających szkody w winnicy, co może być kluczem do rozszyfrowania symbolicznej treści zwierzątka pojawiającego się na licznych obrazach Michała Świdera.

Michał Świder – malarstwo. Babilon i Syjon: Super flumina Babylonis.

Michał Świder – malarstwo. Babilon i Syjon: Super flumina Babylonis.

Warto w tym kontekście wspomnieć też o obrazie, który nawiązuje do wersetów 1-2 Psalmu 136:Super flumina Babylonis, ibi sedimus et flevimus, cum recordaremur Sion, super salices in medio eius suspendimus citharas nostras (tzn. „Nad rzekami Babilonu – tam siedzieliśmy i płakaliśmy na wspomnienie Syjonu – na wierzbach w tamtej krainie zawiesiliśmy lutnie nasze.”).

Tu z kolei symbolem żeńskiego układu rozrodczego nie jest winnica, lecz lutnia – w symbolice starotestamentowej Bóg jest oblubieńcem, a jego lud wybrany oblubienicą, kobietą. Zwraca uwagę złociste tło muru, który z jednej strony symbolizuje niewolę, ale z drugiej strony przypomina tło obrazu „Excitata” i wskazuje na religijny a nie polityczny wymiar niewoli babilońskiej. Niewola babilońska miałaby więc znaczenie ulegania ziemskim pożądaniom, symbolizowanym przez to zwierzę, będące stałym elementem obrazów Świdera. I chodzi o to, żeby tę luteńkę, na której powinien grać Bóg, wznieść wystarczająco wysoko – tak, by ziemskie pożądania nie mogły jej dosięgnąć. W sumie więc chodzi o to samo, co na obrazie „Latibulum” (Kryjówka), na którym wykąpana kobieta ukryła się przed zwierzątkiem w miejscu położonym wysoko.

Stary Testament operuje w tym względzie przeciwieństwem Babilonu i Syjonu (cór Syjonu), „Apokalipsa” mówi zaś o nierządnicy Wielki Babilon i cnotliwej pannie młodej – Nowym Jeruzalem. Również na obrazie Michała Świdera pojawia się ten religijny symbol miasta, wielkiego miasta (Megapolis).

Michał Świder – malarstwo. Megapolis, Megapolis jako późniejsza faza Latibulum

Michał Świder – malarstwo. Megapolis, Megapolis jako późniejsza faza Latibulum

Jest to zapewne leżące na wysokościach Nowe Jeruzalem. Leżąca wysoko kobieta z obrazu „Latibulum” jest w istocie tym samym, co to miasto. Na obrazie „Megapolis, Megapolis” jest ona również przedstawiona jako ubrana w długą suknię, gotowa do zaślubin Panna Młoda. Te trzy podłużne pionowe otwory w ścianie znajdują się na tej samej wysokości, co lutnia z poprzednio omówionego obrazu, zawieszona na potrójnej wierzbie – i mają podobne do niej znaczenie. Widzimy więc postęp w rozwoju sytuacji w stosunku do obrazu „Latibulum”, gdzie podobny otwór w podobnej ścianie znajduje się na dole, byłby więc dostępny dla zwierzątka, gdyby nie było ono uwiązane na łańcuszku. Na tym obrazie zwierzątka, oczywiście, nie ma. Zamiast niego jest Panna Młoda. Zamiast niego – o ile porównamy ten obraz z obrazem „Nad rzekami Babilonu”. Można z tego wyciągnąć wniosek, że ta Panna Młoda jest przemienionym zwierzątkiem, a narzędziem przemiany jest uwiązanie go na łańcuchu.

Michał Świder – malarstwo. Ogród zamknięty, 46x 55 cm. Kościelna regulacja oblubienicy.

Michał Świder – malarstwo. Ogród zamknięty, 46x 55 cm. Kościelna regulacja oblubienicy.

Jeszcze inną wariacją na ten sam temat jest obraz „Ogród zamknięty” (Hortus clausus), nawiązujący do „Pieśni nad Pieśniami”. Wprawdzie w łacińskim przekładzie „Pieśni nad pieśniami” użyte jest sformułowanie „hortus conclusus”, ale znaczenie jest to samo: zamknięty ogród. Dla obrazu istotny jest cały werset 4, 12: Hortus conclusus soror mea, sponsa, hortus conclusus, fons signatus (tzn. „Ogrodem zamkniętym jest moja siostra, oblubienica, ogrodem zamkniętym, źródłem zapieczętowanym”), a uzupełnia to werset 4, 15: Fons hortorum puteus aquarum viventium, quae fluunt impetu de Libano (tzn. „Źródło ogrodów jest studnią wód żywych, które spływają z impetem z Libanu.”). Tak więc widzimy na obrazie solidne drzwi w znanej już nam z innych obrazów ścianie, drzwi, które zamykają „ogród” – faktycznie na dole jest zieleń z drobnymi białymi kwiatkami. Widzimy też fontannę ogrodową. To ona jest jakby „źródłem zapieczętowanym”, symbolem dziewictwa, otoczonego w katolicyzmie osobliwym kultem. Ale na obrazie chodzi raczej o ścisłe uregulowanie spraw związanych z prokreacją, o skanalizowanie strumieni wody żywej. W żadnym razie nie spływają one z impetem, raczej tylko ciurkają cienkimi strumyczkami do zbiornika przez cztery otworki. Jest też dodatkowo wieża z kości słoniowej jako znany symbol Maryjny. Ale przede wszystkim jako wzorcowa oblubienica Boga pokazana jest na obrazie zakonnica z oczami spoglądającymi w świat duchowy. Jest ona wzorem oblubienicy uregulowanej – poddanej zakonnej regule. Czy więc ostatecznie o to chodzi Michałowi Świderowi?

Michał Świder – malarstwo. Stosunek artysty do ezoteryki

Chyba tak, gdyż do wymykających się kościelnej regulacji form duchowości ma on raczej stosunek krytyczny. Fundamentem ezoterycznego chrześcijaństwa jest zdanie z Księgi Rodzaju (3, 5): Eritis sicut dii sciences bonum et malum (będziecie jako bogowie znający dobro i zło). Sprawa jest dyskusyjna, zwłaszcza że w wersecie 3, 22 czytamy „I rzekł Pan Bóg: Oto człowiek stał się taki jak my: zna dobro i zło”, czym zdaje się potwierdzać słowa węża, a w Ewangelii według świętego Jana (10, 34) Jezus mówi do Żydów: „Czyż w zakonie waszym nie jest napisane: Rzekłem: Bogami jesteście”, co odnosi się do Psalmu 82, 6.

Michał Świder – malarstwo. GN 3, 5: ERITIS SICUT DII jako kłamstwo

Michał Świder – malarstwo. GN 3, 5: ERITIS SICUT DII jako kłamstwo

Michał Świder cytuje tę formułę ERITIS SICUT DII na swoim obrazie „GN 3, 5”, wpisując ją w sześciokąt kojarzący się poprzecznym przekrojem trumny. Na obrazie tym Ewa leży na brzuchu i rozmawia z wężem, w czym można dopatrzyć się związku ze słowami Boga skierowanymi do węża (3, 14): „Na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł po wszystkie dni życia swego.” A do tego Rajski Ogród pogrążony jest w ciemności – zapewne wskutek skosztowania zakazanego owocu.

Michał Świder – malarstwo. Uroboros, 60 x 81 cm. Nie żaden wąż zjadający swój ogon, lecz albo – albo, dobro albo zło.

Michał Świder – malarstwo. Uroboros, 60 x 81 cm. Nie żaden wąż zjadający swój ogon, lecz albo – albo, dobro albo zło

Drugim charakterystycznym w tym względzie obrazem jest „Uroboros”. Uroboros jest staroegipskim i greckim symbolem, używanym przez gnostyków, przedstawiającym węża pożerającego własny ogon i dzięki temu wciąż odradzającego się z samego siebie. Jest to symbol wieczności i łączenia się przeciwieństw. Na obrazie Michała Świdera widzimy Uroborosa w postaci spinki na rudych włosach dziewczyny. Komentarzem artysty do tej idei są dwa proporce, czarny i biały, uwiązane na dwóch drzewcach. Ma to oznaczać, że przeciwieństwa bynajmniej się nie łączą, lecz są ściśle od siebie oddzielone jako dobro i zło. Michał Świder chce podążać drogą dobra i tylko dobra, od zła trzymając się jak najdalej. Ze względu na symbol węża Uroborosa można dopatrzeć się w tych proporcach na drzewcach aluzji do wersetu 3, 14 z Ewangelii według świętego Jana: „I jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak musi być wywyższony Syn Człowieczy”, co, oczywiście, kojarzone jest w nauce Kościoła z ukrzyżowaniem Chrystusa, choć w ezoterycznym chrześcijaństwie – niekoniecznie. Żeby nie było wątpliwości, co sądzi Michał Świder o tej rudej z Uroborosem we włosach, namalował jej on na ramieniu znane nam z jego innych obrazów nakłaniające kobietę do grzechu zwierzątko.

A wam, która kobieta bardziej się podoba: czy rudowłosa piękność, czy cnotliwa zakonnica?

 

Ogólna ocena (0)

0 z 5 gwiazdek

Skomentuj jako gość

Attachments

Location

Oceń pracę :
0
  • Nie znaleziono komentarzy

Szukaj na blogu

Ostatnie komentarze

Gość - Małgorzata
Oglądając obrazy Zdzisława Beksińskiego ...
Gość - Anka
Bardzo ciekawa analiza, ja nigdy nie ana...
Gość - πs of sheet of paper
Gość - Jerzy Popiełóżko
To rzeczywiście była ostatnia wieczerza ...
Gość - Zuzanna
„Wynalazek transportu kolejowego” tu cho...

Nasze produkty

OBRAZY NA PŁÓTNIE

Obrazy na płótnie

Reprodukcje obrazów drukujemy na bawełnianym płótnie artystycznym canvas naciągniętym na drewniany blejtram. Obraz ze zdjęcia jest doskonałym prezentem, gotowym do powieszenia na ścianę. 

 

więcej...

WYDRUKI GICLEE

Wydruki Fine-Art

Wydruki artystyczne giclee wykonujemy na specjalnych papierach typu fine-art, które zapewniają doskonałą jakość i trwałość drukowanych zdjęć oraz nadają pracy artysty szczególny charakter.

 

więcej...

PLAKATY

Plakaty

Plakaty drukujemy na wysokiej jakości papierze o doskonałych parametrach technicznych. Idealne rozwiązanie na ożywienie charakteru wnętrza.

 

więcej...

Jak zamawiać?

Galeria obrazów FineArtExpress prezentuje reprodukcje znanych malarzy minionych epok i arcydzieła malarstwa światowego w formie wydruków na płótnie canvas i wydruków na papierze. Wybierz zdjęcie i zamów reprodukcję obrazu na płótnie lub na papierze archiwalnym.

Zamawianie jest bardzo proste:

Krok 1

Krok 1.

Wybierz zdjęcie i produkt. Wybierz wielkość wydruku.

Krok 2

Krok 2.

Włóż do koszyka i opłać zamówienie korzystając z płatności elektronicznych.                                

Krok 3

Krok 3.

Drukarnia otrzyma gotowy, wykadrowany plik do druku o określonych parametrach.          

Krok 4

Krok 4.

Po wydruku i zmianie statusu zamówienia na „zrealizowane” otrzymasz maila z informacją o wysyłce.