Koszyk

Malarstwo - obrazy wielkich mistrzów malarstwa

Symboliczny sens fresku „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzetti

Pietro Lorenzetti, włoski malarz tworzący w pierwszej połowie XIV wieku, był przedstawicielem średniowiecznego stylu gotyckiego.

Jego młodszy brat, Ambrogio, również był malarzem. Na fresku „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzetti podejmuje temat malarski dający – podobnie jak Ostatnia Wieczerza (patrz: Galeria obrazów Ostatnia Wieczerza) – okazję do przedstawienia Jezusa Chrystusa w gronie dwunastu apostołów. Ważnym motywem tematycznym jest tu również osioł, na którym Jezus wjeżdża do Jerozolimy – zwierzę, które w chrześcijańskiej ikonografii religijnej pojawia się z reguły w Betlejemskiej stajence (patrz: Galeria Obrazów Pokłon Trzech Króli oraz Obraz „Pokłon pasterzy” Giorgione na święta Bożego Narodzenia) a także na obrazach przedstawiających ucieczkę do Egiptu.

Ale tylko w przypadku Wjazdu do Jerozolimy udział osła (oślicy, względnie oślątka) ma podstawę w tekście Nowego Testamentu, i to w dodatku z odniesieniem do proroctw starotestamentowych – w przypadku pozostałych wspomnianych tematów malarskich osiołka dodała późniejsza tradycja. Na fresku „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzetti namalował oślicę z oślątkiem i – opierając się na tekście źródłowym – najwyraźniej rozumie symbolicznie znaczenie tych bydlątek, nie traktuje oślicy wyłącznie jako środka lokomocji.

Fresk „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzetti – Księga Zachariasza – Ewangelia według świętego Mateusza

Finał ziemskiej misji Jezusa Chrystusa zaczyna się od wjazdu do Jerozolimy – wydarzenia opisanego we wszystkich czterech ewangeliach kanonicznych i świętowanego w katolickim kalendarzu jako Niedziela Palmowa. Jest w tym wydarzeniu przynajmniej jeden element o znaczeniu symbolicznym, który jednak nie jest opisywany we wszystkich wspomnianych ewangeliach w taki sam sposób, a do tego w przekładach na inne języki – zapewne w trosce o zrozumiały sens – oryginał bywa przeinaczany. Chodzi mianowicie o to, na czym tak naprawdę Jezus Chrystus wjeżdżał do Jerozolimy: na oślicy, na osiołku, czy też na obojgu na raz. I dlatego ważne jest, jak to sprawa przedstawiona jest na fresku „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzetti

Cytat z Księgi Zachariasza

Źródłem problemu jest „Księga Zachariasza”, do której niejednokrotnie nawiązuje Nowy Testament (a przy tym są to niekiedy nawiązania bardzo bulwersujące z perspektywy ortodoksyjnego chrześcijaństwa). Chodzi o werset 9, 9:

„Wesel się bardzo, córko syjońska!

Wykrzykuj, córko jeruzalemska!

Oto twój król przychodzi do ciebie,

sprawiedliwy on i zwycięski,

łagodny i jedzie na ośle,

na oślęciu, źrebięciu oślicy.”

Na fresku „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzetti widzimy zarówno oślicę, jak i osiołka.

Odniesienie Księgi Zachariasza do innych wydarzeń Wielkiego Tygodnia

Oczywiście, odnoszenie do Jezusa Chrystusa różnych fragmentów Starego Testamentu, i to często – jak w tym wypadku – w samym tekście Ewangelii, może się wydawać naciągane, albo też sprawiać wrażenie pisania historii Jezusa Chrystusa pod różne starotestamentowe proroctwa, a do tego w taki sposób, że ten czy inny szczegół tej historii ma na celu wyłącznie to, żeby się sprawdziło jakieś proroctwo, a poza tym nie ma żadnego znaczenia i w dodatku jego starotestamentowy kontekst nie ma uchwytnego związku z narracją ewangeliczną. Nie ulega jednak wątpliwości, że na fresku „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzetti traktuje odniesienie do proroctwa z „Księgi Zachariasza” jako coś bardzo istotnego. Ponadto w tym wypadku sytuacja jest dość szczególna, ponieważ tajemniczy i pod wieloma względami niejasny tekst Zachariasza zawiera jeszcze kilka innych miejsc, do których wprost albo nie wprost nawiązują ewangelie.

„Uderzę pasterza”

Chodzi przede wszystkim o werset z „Ewangelii według świętego Mateusza” (26, 31 por. Marek 14, 27): „Wtedy mówi do nich Jezus: Wy wszyscy zgorszycie się ze mnie tej nocy; napisano bowiem: Uderzę pasterza i będą rozproszone owce trzody.” Jest to nawiązanie do „Księgi Zachariasza” (13, 7): „Ocknij się, mieczu, przeciwko mojemu pasterzowi i przeciwko mężowi – mojemu towarzyszowi! – mówi Pan Zastępów. Uderz pasterza i będą rozproszone owce. Ja zaś zwrócę swoją rękę przeciwko maluczkim.”

Eucharystia i zapowiedź zdrady Judasza

Jezus wypowiedział te słowa zaraz po Ostatniej Wieczerzy, której głównymi motywami było ustanowienie Eucharystii i zapowiedź zdrady Judasza. Otóż oba te motywy występują u Zachariasza: „Nadto za cenę krwi twojego przymierza wypuszczę na wolność twoich więźniów” (9, 11), „Zaiste zbożu da wzrost i winu” (9, 17), „Wtedy rzekłem do nich: Jeżeli uznacie to za słuszne, dajcie mi należną zapłatę, a jeżeli nie, zaniechajcie! I odważyli mi jako zapłatę trzydzieści srebrników. Lecz Pan rzekł do mnie: Wrzuć je do skarbca, tę wysoką cenę, na jaką mnie oszacowali! Wtedy wziąłem trzydzieści srebrników i wrzuciłem je w świątyni do skarbca.” (11, 12-13). Na fresku „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzetti potraktował niewątpliwie Judasza jako ważną postać.

Jak się ma triumfalny wjazd do Jerozolimy do Ukrzyżowania?

W Ewangelii w kilka dni po triumfalnym wjeździe do Jerozolimy następuje Ostatnia Wieczerza, potem Śmierć na Krzyżu i na koniec Zmartwychwstanie, które jednak dokonuje się w całkiem innym wymiarze rzeczywistości. Jeśli więc trzymać się sekwencji zewnętrznych faktów, to ostateczny rezultat przybycia Jezusa Chrystusa wraz z uczniami do Jerozolimy, czyli Ukrzyżowanie, czyni czymś problematycznym triumfalny wjazd. Nasuwa to podejrzenie, że ten wjazd także należy do innego wymiaru rzeczywistości niż dosłowna, historyczna teraźniejszość opowieści ewangelicznej i jest raczej przybyciem do Nowego Jeruzalem niż do ówczesnej Jerozolimy, w której władzę sprawował w imieniu rzymskiego cesarza Poncjusz Piłat. Na fresku „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzetti umieścił w grupie budowli jerozolimskich chrześcijański kościół – świadczy to o podejściu zdecydowanie innym niż historyczne.

Co znaczy określenie „córka syjońska”?

W cytowanym fragmencie „Księgi Zachariasza” mowa jest o córce syjońskiej, czyli o narodzie wybranym, a słowo Syjon ma również znaczenie Ziemi Obiecanej, w której Bóg będzie mieszkał wraz ze swoim ludem. Córka syjońska w przełożeniu na język wyobrażeń chrześcijańskich znaczy więc mniej więcej to samo co Oblubienica Baranka z „Apokalipsy” – lub Nowe Jeruzalem. Nasuwa to przypuszczenie, że wjazd do Jerozolimy opisany w ewangeliach jest antycypacją zakończenia historii świętej i że również na fresku „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzetti maluje właśnie Nowe Jeruzalem a nie historyczną Jerozolimę z pierwszej połowy I wieku naszej ery.

Ewangelia według świętego Mateusza jako podstawa fresku „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzetti

Fakt, że na fresku „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzetti namalował oślicę wraz z oślątkiem, wskazuje na to, że artysta wziął za podstawę opis z „Ewangelii według świętego Mateusza”. Tylko w tej ewangelii uczniowie przyprowadzają bowiem do Jezusa taką parę bydlątek, a nawiązanie do „Księgi Zachariasza” jest następujące: „A to się stało, aby się spełniło, co powiedziano przez proroka, mówiącego: Powiedzcie córce syjońskiej: Oto król twój przybywa do ciebie łagodny, jadąc na oślicy i na oślęciu, synu oślicy pod jarzmem będącej.” (Mateusz 21, 5).

A dalszy ciąg opowieści świętego Mateusza zwiera istotne wątki takie jak wypędzenie przekupniów ze świątyni, ubolewanie nad losem Jerozolimy, zapowiedź zburzenia Świątyni Jerozolimskiej oraz wizję końca świata i Sądu Ostatecznego – tzw. Małą Apokalipsę. Można więc założyć, że wjazd do Jerozolimy ma poniekąd miejsce po tej apokalipsie, kiedy już wszystko zostało odbudowane w nowej postaci. Otóż właściwa „Apokalipsa” kreśli historię zbawienia, z którą będzie można porównać sposób, w jaki na fresku „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzetti przedstawił cały ludzki tłum.

W cytacie z Zachariasza w wersji z „Ewangelii według świętego Mateusza” zwracają uwagę dwa słowa, które wydają się sobie przeciwstawione: prays (łagodny, delikatny) i hypodzygion (bydlę znajdujące się pod jarzmem). Chrystus jest łagodny w przeciwieństwie do kogoś srogiego, kto nakłada jarzmo. Przywodzi to na myśl przeciwstawienie Prawa (Zakonu) Mojżeszowego i Łaski Chrystusowej, bądź też Starego i Nowego Testamentu. Oślica pod jarzmem byłaby więc symbolem narodu żydowskiego pod jarzmem judaizmu, a oślątko, syn oślicy (hyios – ten sam rzeczownik, którym określany jest Chrystus jako Syn Boży), o którym ewangeliści Marek i Łukasz powiedzieli, że „nikt z ludzi jeszcze na nim nie siedział”, oznaczałoby wyznawców nowej religii – chrześcijaństwa. Trzeba będzie się przyjrzeć, czy na fresku „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzetti wprowadził jakieś odniesienia oślicy i oślątka do innych elementów całej przedstawionej sceny.

Fresk „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzetti, ok. 1320, fresk, Asyż, niższy kościół św. Franciszka

Na fresku "Wjazd Chrystusa do Jerozolimy" Pietro Lorenzetti przedstawia ten temat malarski w sposób symboliczny

Kup fotoobraz: Lorenzetti, Wjazd do Jerozolimy

Opis i interpretacja fresku „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzetti

Trzy grupy postaci na fresku „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzetti

Cały ludzki tłum przedstawiony na fresku „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzettimożna podzielić na trzy zasadnicze grupy: 1) Dwunastu apostołów idących za Chrystusem jadącym na oślicy, 2) kilkunastu Żydów, którzy wyszli przed bramę miasta i stoją, 3) siedem mniejszych od tych Żydów postaci, zajętych głównie rozpościeraniem szat na drodze, i dwóch młodzieńców zrywających gałązki z drzewa po lewej stronie obrazu ponad grupą apostołów.

Być może kluczem do interpretacji tych grup jest „Apokalipsa”. Tak więc tych kilkunastu Żydów reprezentowałoby 144 tysiące opieczętowanych z 12 plemion Izraela, o których mówi się jako o pierwocinach dla Boga i Baranka, wykupionych spomiędzy ludzi. Grupa 12 apostołów, będących oczywiście w tym kontekście analogią do 12 plemion Izraela, byłaby grupą krzewicieli nowej religii, za sprawą której do tych już wykupionych 144 tysięcy dołączy bliżej nieokreślona wielość nowych zbawionych – mieszkańców Nowego Jeruzalem. Mówi się o nich w „Apokalipsie” (7, 9): „Potem widziałem, a oto tłum wielki, którego nikt nie mógł zliczyć, z każdego narodu i ze wszystkich plemion, i ludów, i języków, którzy stali przed tronem i przed Barankiem, odzianych w szaty białe, z palmami w swych rękach.” Na fresku „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzetti są to ci w prawym dolnym rogu na pierwszym planie, wyraźnie mniejsi od tych za nimi, chociaż zgodnie z regułami perspektywy powinni być więksi. Stosunek wielkości jednych do drugich jest analogią do rozmiarów osiołka w porównaniu z rozmiarami oślicy. To właśnie oni okazują nabożną cześć Chrystusowi, rozpościerając przed nim na drodze swe szaty. Należy do nich dodać owych mężczyzn, którzy zrywają gałązki z drzew. Te gałązki widoczne są na drodze pod kopytami oślicy, trzymają je też w dłoniach niektórzy ludzie z tłumu – na podobieństwo palm, o których jest mowa w zacytowanym powyżej fragmencie „Apokalipsy”.

Również rozpościeranie szat na drodze może mieć związek z „Apokalipsą”, w której zbawionymi są ci, którzy wybielili swe szaty w krwi Baranka. Ale na fresku „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzetti chodzi najwyraźniej o zamianę koloru szat na złociste. W każdym razie wierzchnie szaty, które ściągają z siebie ludzie, by przejechał po nich Chrystus na oślicy, są barwy burej, a postać, która z uwagą, a może i ze zdumieniem wpatruje się w szatę w części burą a w części złotą, trzyma zapewne w dłoniach szatę, po której już przejechał Chrystus na oślicy – i właśnie ta część, po której przejechał, stała się złocista.

Dwa drzewa na fresku „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzetti

Dwa drzewa, z których na fresku „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzetti zrywane są gałązki, przy symbolicznym odczytywaniu tego dzieła kojarzą się, oczywiście, z Drzewem Poznania i z Drzewem Życia. Komentarzem do drzewa po prawej stronie obrazu jest widoczne powyżej malowidło, które można interpretować jako Adama (po prawej) i Ewę, która daje mu do skosztowania zakazany owoc z Drzewa Poznania. Mężczyzna, który wyciąga do góry rękę, żeby zerwać z niego gałązkę, należy do grupy stojących przed bramą „większych Żydów”, podczas gdy młodzieńcy zrywający gałązki z drugiego drzewa, należą do tych „mniejszych” ludzi – do tych spod znaku oślątka. Ich drzewem jest Drzewo Życia. Istotna jest przy tym różnica tła, na którym widoczne są korony obu drzew. Drzewo Poznania ma za tło budowlę ludzką ręką wzniesioną, podczas gdy srebrzysta korona Drzewa Życia namalowana została na tle ciemno granatowego nieba. Srebrzysty kolor gałązek ma na celu przeciwstawienie ich złocistemu kolorowi aureoli Chrystusa i apostołów, żeby podkreślić relację złoto – srebro, czyli Słońce – Księżyc, czyli Oblubieniec (Chrystus) – Oblubienica (jego Kościół).

Budowle jerozolimskie na fresku „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzetti

Kolor szaty Chrystusa na fresku „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzetti jest zaś kolorem tego ciemno granatowego nieba, co ma oczywisty sens symboliczny – Chrystus reprezentuje na ziemi niebo, gdzie jest jego królestwo, a jego podniesione dwa palce pokazują, że ma podwójną naturę, że jest i z tego, i z tamtego świata. Odpowiednikiem jego szaty jest ciemno granatowa kopuła upstrzona gwiazdami, widoczna przez bramę do miasta. Kontrapunktem do tej kopuły jest na fresku „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzettikościół ponad postacią Chrystusa, ze strzelistym dachem, krzyżem na szczycie, rozetą poniżej i gotyckimi sklepieniami okien widocznych jeszcze niżej. Kopuła symbolizuje nachylanie się nieba nad ziemią, a zatem ruch z nieba ku ziemi, od Boga ku człowiekowi (ptaki, które siedzą na dachu tej części zabudowy Jerozolimy są przybyszami z nieba), natomiast strzelisty dach kościoła i ostrołuki okien – ruch wznoszenia się człowieka ponad doczesność, z ziemi ku niebu, ku Bogu.

Budowla pomiędzy kościołem a bramą do miasta wydaje się połączeniem obu kierunków. W górnej części od strony kościoła widzimy okno zwieńczone ostrołukiem a od strony bramy półokrągłe sklepienie nad wnęką balkonową. Jednocześnie z dołu na średnią kondygnacje prowadzą schody, co wskazuje na stopniowe wspinanie się w rozwoju duchowym zamiast prób osiągnięcia nieba jednym „aktem strzelistym”. Na samej górze, tuż pod krawędzią dachu, widzimy złote kręgi podobne do aureoli apostołów. Zakładając, że na każdej z czterech ścian są – podobnie jak na ścianie frontowej patrząc od strony widza – trzy takie kręgi, otrzymalibyśmy w sumie 12 kręgów, odpowiednio do liczby apostołów i do liczby bram (i stojących przy nich aniołów) Nowego Jeruzalem – miasta zbudowanego na planie kwadratu. Można uzna, że ta środkowa budowla na fresku „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzetti symbolizuje Nowe Jeruzalem.

Judasz na fresku „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzetti

Z tego punktu widzenia znamienny jest na fresku „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzetti brak aureoli u jednego z apostołów, którym jest Judasz, namalowany zaraz za oślicą, w jednej parze ze świętym Piotrem. Jednocześnie jego czerwonawa szata jest niewątpliwie symbolicznie znacząca, gdyż taki właśnie kolor ma elewacja Nowego Jeruzalem – a ponadto szata położona na grzebiecie oślicy, na której siedzi Chrystus, oraz szata, w którą przyodziany jest człowiek rozpościerający burą szatę przed jadącym na oślicy Chrystusem. Kolor ten oznacza zasadniczo to, co powinno być wybielone, żeby mogło trafić do Nowego Jeruzalem, ale w kontekście tego, o czym już była powyżej mowa, a także złocistej szaty świętego Piotra chodzi nie tyle o wybielenie, co raczej o przemianę w złoto, zwłaszcza że Nowe Jeruzalem jest właśnie takie czerwonawe z licznymi akcentami złotymi. Dochodzą do tego jeszcze dwie okoliczności. Po pierwsze na fresku „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzetti Judasz idzie za oślicą, podczas gdy święty Piotr za oślątkiem. Po drugie zaś układ dłoni Judasza z jednym palcem skierowanym w górę – mianowicie kciukiem – przeciwstawia go zarówno Chrystusowi z dwoma podniesionymi palcami, jak i apostołowi, który idzie za nim i pokazuje trzy palce.

Sprawa z Judaszem nie jest taka prosta, zwłaszcza kiedy rozpatrujemy go w relacji do świętego Piotra i w związku z tym, jak obaj zachowali się po Ostatniej Wieczerzy. Pierwszy mianowicie wydał Chrystusa a drugi się go zaparł. Sytuacja z Piotrem jest prostsza – to jest ten, który był zbyt ludzki i nie umiał myśleć po Bożemu. Kiedy więc sprzeciwia się ze względów czysto ludzkich planowi Bożemu, zgodnie z którym Jezus ma być wydany na śmierć, słyszy od niego: Idź precz, szatanie. I także zapiera się Jezusa powodowany zwykłym ludzkim strachem. Natomiast Judasz współdziała z Jezusem w realizacji planu Bożego, a ponieważ jest to związane z zaparciem się ludzkiej postawy, więc musi wejść w niego szatan, przez co cała sprawa traci wymiar ludzki, stając się rozgrywką między Bogiem a Szatanem, w którym człowieczeństwo Chrystusa i Judasza jest tylko tragicznym dodatkiem. W każdym razie na fresku „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzetti przedstawił Judasza jako bardzo ważną postać – a co przy tym dokładniej miał na myśli, niech już każdy sam sobie dopowie.

Geometria fresku „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzetti

Odnotujmy jeszcze, że pionowa linia przechodząca środek fresku „Wjazd Chrystusa do Jerozolimy” Pietro Lorenzetti pokrywa się dokładnie z jednym z załamań zewnętrznego muru Jerozolimy (a potem przecina przednie kopytko oślicy) i oddziela Chrystusa z apostołami od reszty osób (nie licząc dwóch młodzieńców przy Drzewie Życia), a istotna kompozycyjnie jest też przekątna łącząca lewy górny z prawym dolnym rogiem fresku – po lewej dolnej stronie znajduje się Chrystus ze swoim orszakiem, a po prawej górnej – miasto i tłum witających go ludzi.

 

Ogólna ocena (0)

0 z 5 gwiazdek

Skomentuj jako gość

Attachments

Location

Oceń pracę :
0
  • Nie znaleziono komentarzy

Szukaj na blogu

Ostatnie komentarze

Gość - DaVinci
Gość - Johan
Jeśli nie dostrzegasz Marii Magdaleny ob...
Gość - Dakowski Mirosław
Skąd takie gnostycko- pogaŃSKIE interpr...

Nasze produkty

OBRAZY NA PŁÓTNIE

Obrazy na płótnie

Reprodukcje obrazów drukujemy na bawełnianym płótnie artystycznym canvas naciągniętym na drewniany blejtram. Obraz ze zdjęcia jest doskonałym prezentem, gotowym do powieszenia na ścianę. 

 

więcej...

WYDRUKI GICLEE

Wydruki Fine-Art

Wydruki artystyczne giclee wykonujemy na specjalnych papierach typu fine-art, które zapewniają doskonałą jakość i trwałość drukowanych zdjęć oraz nadają pracy artysty szczególny charakter.

 

więcej...

PLAKATY

Plakaty

Plakaty drukujemy na wysokiej jakości papierze o doskonałych parametrach technicznych. Idealne rozwiązanie na ożywienie charakteru wnętrza.

 

więcej...

Jak zamawiać?

Galeria obrazów FineArtExpress prezentuje reprodukcje znanych malarzy minionych epok i arcydzieła malarstwa światowego w formie wydruków na płótnie canvas i wydruków na papierze. Wybierz zdjęcie i zamów reprodukcję obrazu na płótnie lub na papierze archiwalnym.

Zamawianie jest bardzo proste:

Krok 1

Krok 1.

Wybierz zdjęcie i produkt. Wybierz wielkość wydruku.

Krok 2

Krok 2.

Włóż do koszyka i opłać zamówienie korzystając z płatności elektronicznych.                                

Krok 3

Krok 3.

Drukarnia otrzyma gotowy, wykadrowany plik do druku o określonych parametrach.          

Krok 4

Krok 4.

Po wydruku i zmianie statusu zamówienia na „zrealizowane” otrzymasz maila z informacją o wysyłce.