Koszyk

Malarstwo - obrazy wielkich mistrzów malarstwa

Kto jest kim na ikonie „Trójca Święta” Rublowa?

Kto jest kim na ikonie „Trójca Święta” Rublowa? Andriej Rublow, malując swoją najsłynniejszą ikonę przedstawiającą Trójcę Świętą, stworzył oryginalne dzieło, które nie tyle nawiązywało do wcześniejszej tradycji, co raczej zapoczątkowało pewien nowy kanon ikony, zalecany jako wzór do naśladowania.

Kto jest kim na ikonie „Trójca Święta” jest jasne, kiedy nadaje się Bogu Ojcu postać starca z brodą, a Duch Święty przedstawiony jest pod postacią gołębicy, zgodnie z ewangelicznym opisem chrztu nad Jordanem (patrz: „Chrzest Chrystusa – obraz Giovanni di Paolo” ).

Andrej Rublow wpisuje jednak problematykę Trójcy Świętej w inny, zapewne ciekawszy kontekst, podejmowany w malarstwie religijnym przeważnie w związku z Ostatnią Wieczerzą (patrz: Galeria obrazów Ostatnia Wieczerza, a w szczególności: Symboliczny sens Ostatniej Wieczerzy Jacopo Bassano).

Na ikonie „Trójca Święta” Rublowa wszystkie trzy osoby przedstawione są jako aniołowie i z całą pewnością żaden z nich nie jest starcem z brodą ani gołębicą. Bo też nazywa się tę ikonę „Trójcą Starotestamentową”, widząc w niej nawiązanie do historii z „Księgi Rodzaju” (18, 1-15) o tym, jak trzej mężowie odwiedzili staruszków Abrahama i Sarę, a kiedy zostali przez nich wystawnie ugoszczeni, zapowiedzieli, że w ciągu roku urodzi im się syn. Na ikonie nie ma jednak Abrahama i Sary, nie ma więc powodu, by szukać przy jej interpretacji odniesień do tej historii.

Sprawą dość osobliwą jest okoliczność, że chociaż ikona ta stała się na gruncie prawosławia kanonicznym przedstawieniem Trójcy Świętej jako trzech aniołów, to jednak nie ma zgody wśród interpretatorów w kwestii najważniejszej, mianowicie który anioł reprezentuje którą z osób Trójcy Świętej. Wynika to z faktu, że Andriej Rublow nie dał na swojej ikonie żadnych wyjaśniających podpisów, opatrując poszczególne anioły jedynie symbolami, które jednak są mało specyficzne.

Jedynym łatwym do identyfikacji symbolem na ikonie „Trójca Święta” Rublowa jest naczynie eucharystyczne. W takim kontekście drzewo namalowane w okolicy głowy środkowego anioła kojarzyłoby się przede wszystkim z krzewem winnym jako symbolem Chrystusa z „Ewangelii według świętego Jana”. Uczeni znawcy przedmiotu twierdzą jednak, że to dąb, który jest jakoby symbolem Chrystusa. A z kolei symbolem Ducha Świętego miałaby być skała nad głową prawego anioła. Moim zdaniem są to bzdury. Gdyby znaczenie symboli, jakimi posłużył się Rublow, było wystarczająco ugruntowane w tradycji, to chyba komentatorzy nie różniliby się ze sobą w tak elementarnej kwestii.

W tej sytuacji nie widzę powodu, by ograniczać się w jakikolwiek sposób w swojej interpretacji, i będę komentował arcydzieło Rublowa całkowicie suwerennie, kierując się własnym rozumem i intuicją. A fakt, że artysta ani nie dał stosownych podpisów pod każdym z aniołów, ani nie posłużył się bardziej czytelnymi symbolami, nasuwa podejrzenie, że teologiczne znaczenie ikony jest zaszyfrowane w bardziej ezoterycznej warstwie ikony, jaką jest jej geometria. Ciekawa sprawa, że geometryczna analiza wykazała wyraźne podobieństwo pod tym względem pomiędzy ikoną „Trójca Święta” Rublowa a pewnym na pozór całkiem różnym obrazem Giorgione (patrz: Obraz „Śpiąca Wenus” Giorgione czyli boska geometria). Chodzi mianowicie o połączenie zasady złotej proporcji z podziałem całości na trzy równe części: dolną, środkową i górną, a w szczególności o analogiczną konstrukcję pozycji miejsca centralnego, jakim są u Giorgione końce palców dłoni spoczywającej na wzgórku łonowym, a u Rublowa – naczynie eucharystyczne.

Teologia Trójcy Świętej jest sprawą bardzo skomplikowaną, drażliwą i niebezpieczną. Powiada się, że nie sposób przez trzy minuty rozprawiać o Trójcy Świętej, żeby nie popaść w herezję. W szczególności kwestią sporną pomiędzy prawosławiem a katolicyzmem jest to, czy Duch Święty pochodzi wyłącznie od Ojca (tak jest to jest w ujęciu prawosławnym), czy też od Ojca „i Syna” (Filioque) – jak chcą katolicy. Oczywiście, wszystko zależy po pierwsze od tego, jak się pojmuje Ojca, Syna i Ducha Świętego, co jest mocno utrudnione w sytuacji, gdy chce się z tego robić „wielką tajemnicę wiary”, a po drugie także od tego, jaką logikę się zastosuje do jej myślowego ujęcia. Jeśli sprawę stawia się tak: „czy Duch Święty pochodzi tylko od Ojca, czy też od Ojca i od Syna”, to widać w takim podejściu sztywność, która jest nie na miejscu na gruncie głębszej teologii. Tak naprawdę w Trójcy Świętej każda z osób, jeżeli faktycznie są to osoby, pochodzi od każdej innej i nawzajem są one dla siebie podstawami, przez co nie ma w ich kręgu żadnej wyróżnionej absolutnej podstawy, ale jest nią jedynie ów krąg, będący z punktu widzenia zwykłej logiki (nie na miejscu w teologii) tzw. błędnym kołem. Kiedy np. w scenie Chrztu nad Jordanem Bóg Ojciec zsyła na Jezusa Ducha Świętego i następnie mówi o Jezusie „to jest Syn mój umiłowany”, to można to rozumieć tak, że Synem, Chrystusem jest dopiero oświecony przez Ducha Świętego Jezus, co oznaczałoby, że w tym ujęciu Syn pochodzi od Ojca i od Ducha Świętego. I nie wyklucza to wcale tego, że w innym ujęciu sekwencja tych postaci może być inna. Przyjrzyjmy się więc, co ma nam do powiedzenia w tej kwestii Rublow.

Ikona „Trójca Święta” Rublowa, między 1410 a 1425 rokiem, tempera na desce, 142 x 114 cm, Galeria Trietiakowska

IkonaIkona "Trójca Święta" Rublowa, między 1410 a 1425 rokiem, tempera na desce, 142 x 114 cm, Galeria Trietiakowska

Kup wydruk na płótnie: Andriej Rublow, ikona Trójca Święta

Kto jest więc kim na ikonie „Trójca Święta” Rublowa? Dynamika układu postaci na ikonie

Dla wygody od razu powiem, że w mojej interpretacji:

Anioł po prawej to Bóg Ojciec, a zarazem Bóg Stwórca,

Anioł środkowy to Syn, czyli Chrystus, w szczególności „Chrystus Eucharystyczny”,

Anioł po lewej to Duch Święty.

Zacznijmy od ustalenia, kto na kogo lub na co patrzy. Otóż:

Bóg Ojciec patrzy na naczynie eucharystyczne,

Chrystus patrzy na Ducha Świętego,

Duch Święty patrzy na Boga Ojca.

Żeby układ stał się zamkniętym kołem, należy uznać Chrystusa za dwa w jednym, tzn. zarówno za naczynie eucharystyczne, jak i za anioła. I dwa wyciągnięte palce prawej dłoni Chrystusa symbolizują właśnie tę podwójność. Prawa dłoń Chrystusa znajduje się dokładnie nad naczyniem eucharystycznym (w pionie), a prawa dłoń Boga Ojca (po prawej stronie naczynia) jest na tym samym co ono poziomie. Instrukcja, żeby te dwie dłonie z naczyniem eucharystycznym jako elementem pośredniczącym rozumieć jako charakterystykę relacji pomiędzy Ojcem a Synem, zawiera prostokąt na przedniej ścianie ołtarza ofiarnego z poziomą linią w środku załamaną pod kątem prostym w górę – łączącą lewy bok prostokąta (odpowiadający prawej dłoni Boga Ojca) z jego górnym bokiem (odpowiadającym prawej dłoni Syna).

Palec wskazujący prawej dłoni Boga Ojca skierowany jest w dół, co oznacza, że logika rozwoju boskiego Absolutu wymaga zstąpienia, a następnie wstąpienia. Tym zstąpieniem jest stworzenie świata, a wstąpieniem – zrodzenie się w świecie Syna Bożego. Innej drogi nie ma, na co wskazuje pręt w dłoni Chrystusa – dokładnie oddzielający Ojca od Syna. Aureola Ojca i jego prawe skrzydło dotykają tego pręta, ale nie przechodzą na jego drugą stronę – i podobnie lewe skrzydło Syna nie przechodzi na drugą stronę pręta.

Inaczej pod tym względem przedstawia się relacja pomiędzy Synem a Duchem Świętym. Na prawe skrzydło Syna zachodzi lewe skrzydło Ducha Świętego, a pręt w dłoni Ducha Świętego przechodzi właśnie przez tę część wspólną. Czyli zaakcentowane jest nie oddzielenie ale właśnie łączenie się. Z drugiej strony Duch Święty jest w ogólnym zarysie zwierciadlanym odbiciem Boga Ojca, co z kolei odróżnia ich obu od Chrystusa. Główna różnica polega na tym, że nie widzimy nóg Chrystusa, które są schowane za stołem.

Ale można to rozumieć również w ten sposób, że Chrystus jest właśnie taki dwoisty – od góry anioł, od dołu misterium eucharystii. Oznacza to w istocie, że anielski (czy też boski) byt Chrystusa jest produktem eucharystycznej transformacji ciała Chrystusa – przyrody – która dana jest ludziom, by ją jedli. Dla ludzi przeznaczone jest miejsce po czwartej stronie stołu ofiarnego – od tej właśnie strony my, widzowie, patrzymy na ikonę „Trójca Święta” Rublowa. A dokładniej biorąc, my jesteśmy w sensie symbolicznym tym naczyniem eucharystycznym i patrzymy przede wszystkim na Chrystusa. Jesteśmy jakby Pierwszym Adamem i patrzymy na Chrystusa jako Drugiego Adama. W ten sposób wypełniamy istotną lukę w Trójcy i dzięki temu występuje w niej obieg zamknięty zgodnie z kierunkiem patrzenia. Bóg Ojciec patrzy na Pierwszego Adama, pierwszy Adam patrzy na Drugiego Adama, czyli Chrystusa, Chrystus patrzy na Ducha Świętego, a Duch Święty patrzy na Boga Ojca. W tym modelu człowiek jest istotnym momentem boskiego Absolutu – jak w systemie Hegla.

Symbolika kolorów na ikonie „Trójca Święta” Rublowa

Kolory na ikonie „Trójca Święta” Rublowa użyte zostały w sposób bardzo przemyślany i konsekwentny. Są to w szczególności kolory szat trzech aniołów. Znaczenie ma w tym wypadku, jaki kolor ma szata spodnia, a jaki wierzchnia.

Kolor niebieski symbolizuje niebo. Bóg Ojciec, który „jest w niebie”, ma spodnią szatę w kolorze niebieskim, co oznacza, że jego byt niebiański ma u niego charakter pierwotny (lub w każdym razie pierwotniejszy) w stosunku do tego, co symbolizuje jego szata wierzchnia w kolorze zielonym. Zieleń oznacza życie roślinne – pierwsze ogniwo łańcucha pokarmowego, żywiące się bezpośrednio energią słońca. Bóg Stwórca przyodział się jakby w stworzenie – i to stworzenie symbolizowane jest na ikonie przez kolor zielony jako kolor tego, co żywe, ale jeszcze pozbawione duchowości.

Z kolei Chrystus ma spodnią szatę koloru mięsa, zakrzepłej krwi. Mięso jest substancją związaną z życiem zwierzęcym, które – jako żywiące się roślinami – stanowi drugie ogniwo łańcucha pokarmowego. Na bazie życia zwierzęcego rozwija się czucie – pierwszy przejaw życia duchowego, zrazu silnie jeszcze pogrążonego w materialności tego świata. Docelowo jednak ten świat ma być przemieniony w postać duchową – w tak zwaną „chwałę”, czyli w subtelną, świetlistą materię, którą na ikonie symbolizuje kolor złoty. Ten kolor złoty pojawia się jako kolor pasa opadającego w dół z prawego ramienia Chrystusa. Ten pas na tle krwistej szaty jest rezultatem przemiany fragmentu cielesnego życia w „ciało chwalebne”. Skądinąd można ten kolor złoty utożsamić ze złotem jako produktem finalnym duchowej alchemii. To jest postać, w jakiej byt stworzony może powrócić do nieba. I niebieski kolor nieba jest kolorem wierzchniej szaty Chrystusa. Taka kombinacja szat pokazuje, że u Boga Ojca mamy do czynienia z ruchem z nieba w dół, a w przypadku Chrystusa – z ruchem z dołu do nieba.

Kombinacja koloru krwistego ze złotym występuje również jako złocisty kolor naczynia eucharystycznego i krwisty kolor jego zawartości. Ma to zapewne sens taki, że złociste ciało chwalebne jest naczyniem dla ducha w pełnym tego słowa znaczeniu, tzn. dla Ducha Świętego.

I zgodnie z tym widzimy, że Duch Święty ma wierzchnią szatę złocistą, a spodnią – niebieską. Niebieski jest czysty duch, a złocisty – przetworzony w duchową postać materialny świat stworzony. Można powiedzieć, że tak przedstawiony Duch Święty jest tym samym, co Bóg Ojciec – ale wzbogacony o „chwałę”, czyli o świat, który w takiej świetlistej postaci powrócił do Boga. Natomiast świat przed tą przemianą jest czyś, co odpadło od Boga, czy też upadło, zgodnie z bardziej ortodoksyjnym wyobrażeniem. Dlatego pomiędzy Ojcem a Synem widzimy naczynie eucharystyczne jako symbol przemiany, jakiej musi ulec świat, żeby powrócić do Ojca w niebie.

Trzy symbole nad trzema aniołami na ikonie „Trójca Święta” Rublowa

Nad Bogiem Ojcem Andrej Rublow namalował skałę, przy Chrystusie drzewo, a nad Duchem Świętym – dom. Symbole te uzupełniają opisany powyżej proces i stawiają kropkę nad „i”. Przypisanie stworzenia od razu zielonemu kolorowi roślin jest skrótem, abstrahującym od substancji mineralnych, nieożywionych, będących istotnym składnikiem gleby, z której wyrastają rośliny. Z tradycyjnego wyobrażenia eucharystii rzeczywistość mineralna jest bowiem wyłączona. Niesłusznie – i dlatego Rublow wprowadza korektę. Tak więc pierwsza faza procesu prowadzi od minerałów do roślin i jest pokazana po prawej stronie ikony – po stronie Boga Ojca. Zielona szata Boga Ojca jest aluzją do roślin. Następnie świat roślin zostaje powtórzony przy Chrystusie w postaci zielonego drzewa i to drzewo jest punktem wyjścia drugiej fazy procesu, prowadzącej do żywego mięsa, do którego aluzją jest krwista szata Chrystusa. Logika procesu wymaga, żeby od mięsa jako symbolu życia zwierzęcego przejść do sfery, która wznosi się ponad świat zwierzęcy – czyli do świata ludzkiego. Symbolem świata ludzkiego jest dom namalowany w lewym górnym rogu ikony nad głową Ducha Świętego. Powyżej świata ludzkiego jest świat anielski, niebiański – jako produkt przebóstwienia człowieka, jednej z najciekawszych idei prawosławia. W ten sposób powracamy do nieba i możemy zaczynać od początku – od ducha i skały. Skała jest martwa. Jest żywa dopiero wtedy, kiedy wejdzie w nią duch.

W nawiązaniu do symbolu drzewa na ikonie „Trójca Święta” Rublowa i do mojej refleksji, że powinien to być raczej krzew winny, wspomnę, że w późniejszej tradycji tzw. ikony karpackiejpojawia się motyw „Chrystusa Eucharystycznego”: Jezus w koronie cierniowej, z wyrastającym z przebitego boku krzewem winnym wyciska z dojrzałych winogron sok do eucharystycznego kielicha.

Chrystus Eucharystyczny, XVIII wiek, pochodzenie nieznane, 104 x 61 cm, Muzeum Historyczne w Sanoku

Kto jest kim na ikonie "Trójca Święta" Rublowa?

Geometria ikony „Trójca Święta” Rublowa

Pręty miernicze w dłoniach aniołów jako sugestia dla komentatorów ikony „Trójca Święta” Rublowa

Poza tym, co ikona „Trójca Święta” Rublowa przedstawia w swej warstwie figuratywnej i za pomocą symboliki kolorów, jest w niej jeszcze warstwa ukryta w stosunkach geometrycznych. Geometria na obrazach używana jest zazwyczaj dla uzyskania harmonii kompozycji. Ale ikona Rublowa zdaje się sugerować w tym względzie coś jeszcze – mianowicie poprzez pręty, które trzymają w dłoniach trzej aniołowie. Z Pisma Świętego znamy motyw anioła z prętem, bądź też sznurem mierniczym (Ezechiel 40, 3, Zachariasz 1, 16; 2, 5-6, Apokalipsa 11,1) pojawiający się w związku z budową świątyni, której wymiary i proporcje miały być dokładnie określone. Ikona też jest rodzajem świątyni i dlatego też powinna wykorzystywać szczególnego rodzaju proporcje, zwłaszcza kiedy jej przedmiotem jest Trójca Święta – temat stawiający wielkie teologiczne wyzwanie przedstawienia stosunków w obrębie Trójcy. Zresztą nie tylko ja uznałem za stosowne zanalizowanie od tej strony omawianego dzieła. Można znaleźć na ten temat w Internecie rozprawę Andrzeja Żórawskiego z roku 2011 pt. „Ikona Trójcy Świętej Andrieja Rublowa tablicą informacji ukazującą klucz proporcji budowy świata”. Rozważmy zatem geometryczny aspekt Trójcy Świętej Rublowa.

Proporcje ikony „Trójca Święta” Rublowa

Otóż bez uwzględnienia ramy proporcje prostokąta, na którym namalowana jest ikona, są takie, że jego szerokość jest większym odcinkiem złotego podziału jego przekątnej. W rezultacie, przyjmując szerokość obrazu jako 1, otrzymujemy:

szerokość = 1,

wysokość = 1.27201965,

przekątna  = 1.618033989.

Ikona „Trójca Święta” Rublowa, między 1410 a 1425 rokiem, tempera na desce, 142 x 114 cm, Galeria Trietiakowska

Kto jest kim na ikonie "Trójca Święta" Rublowa?

Podział ikony „Trójca Święta” Rublowa na trzy części: dolną, środkową i górną

Dla kompozycji ikony ważne znaczenie ma jej podział na trzy równe części: dolną, środkową i górną. Czubek palca wskazującego prawej dłoni Boga Ojca znajduje się na granicy części dolnej i środkowej – wskazuje on więc na część dolną. Linia graniczna oddzielająca część środkową od górnej jest styczna do podbródków Boga Ojca i Ducha Świętego. Tak więc wszystkie trzy anielskie głowy znajdują się w części górnej.

Przekątna przechodząca przez dolne 2/3 ikony „Trójca Święta” Rublowa

Ważne znaczenie ma też przekątna prostokąta obejmującego część dolną i środkową ikony, poprowadzona od prawego dolnego rogu ikony. Leżą na niej dolne końce prętów mierniczych Boga Ojca i Ducha Świętego. W przypadku Ducha Świętego chodzi, oczywiście, o koniec widocznej części pręta – powyżej jego dłoni. W ten sposób dolne końce prętów Boga Ojca i Ducha Świętego są sobie przeciwstawione na tej zasadzie, że pierwszy z nich związany jest ze stopą i znajduje się w części dolnej, a drugi z dłonią i znajduje się w części środkowej. Ponadto przekątna ta jest styczna do wygiętego w dość regularny łuk rękawa Chrystusa, czyli Chrystus – jako anioł – żadnym swoim widocznym fragmentem nie przechodzi na jej drugą stronę. Inaczej sprawa wygląda z naczyniem eucharystycznym. Jeśli chodzi o jej czaszę, to po pierwsze, znajduje się ona w całości w środkowej części ikony – linia pozioma oddzielająca dolną część od środkowej przechodzi przez jej połączenie z podstawą naczynia (która zatem znajduje się w całości w części dolnej) – a po drugie, lewy brzeg czaszy dotyka wspomnianej przekątnej ale jej nie przekracza. Część podstawki naczynia znajdująca się po drugiej stronie omawianej przekątnej jest analogią do sięgających poza nią stóp Boga Ojca.

Bóg Ojciec jako podstawa na ikonie „Trójca Święta” Rublowa

Interpretując to symbolicznie, wyciągnąć można z tego wniosek, że Bóg Ojciec jest podstawą, a Chrystus potrzebuje Ojca jako podstawy. W tej sytuacji skała jako symbol namalowany nad głową Boga Ojca ma również znaczenie podstawy, fundamentu, a drzewo obok Chrystusa to coś, co wyrasta na podstawie, ale samo nią nie jest. Gdyby chcieć oszacować wysokość Chrystusa łącznie z całym ołtarzem ofiarnym jako jego dolną częścią, to wyszłoby na to, że jest ona taka sama jak wysokość Boga Ojca mierzona w pionie od krawędzi podnóżka, do której dochodzi jego dolna stopa, do czubka głowy. Różnica w wysokości występująca na obrazie (jako efekt perspektywy) między tą krawędzią podnóżka a dolną linią, od której zaczyna się ołtarz, odpowiada więc różnicy wysokości pomiędzy czubkiem głowy Chrystusa i czubkiem głowy Boga Ojca. Oczywiście, taki pomiar jest czysto optyczny, gdyż to, co w domyśle jest poziome (powierzchnia podnóżka, blat ołtarza), ma na ikonie całkiem spory rozmiar w pionie. Prowadzi to do wniosku o pozornym charakterze tego – właściwego Chrystusowi – braku własnej podstawy.

Przesunięcie naczynia eucharystycznego w stronę Boga Ojca a głowy Chrystusa w stronę Ducha Świętego na ikonie „Trójca Święta” Rublowa

Ważniejsze jest jednak co innego, mianowicie to, że całe naczynie eucharystyczne jest przesunięte w stronę Boga Ojca w stosunku do środka szerokości ikony. Jest to zrównoważone przez analogiczne przesunięcie głowy Chrystusa w stronę Ducha Świętego. Jest to całkowicie logiczne w kontekście omówionej już powyżej dynamiki Trójcy Świętej i podwójności Chrystusa.

Domyślny łuk przechodzący przez aureole trzech aniołów na ikonie „Trójca Święta” Rublowa

Rozmiar tego przesunięcia daje się dokładnie wyliczyć geometrycznie. Należy mianowicie założyć punkt w połowie szerokości ikony i w 1/3 jej wysokości jako środek okręgu i zakreślić promieniem równym połowie omawianej uprzednio przekątnej okrąg przechodzący przez oba dolne wierzchołki ikony. Łuk przechodzący przez ikonę zaczyna się i kończy na wysokość 2/3 bocznych krawędzi i trzy głowy anielskie są z nim mniej więcej styczne od strony wewnętrznej. Otóż czubek głowy Chrystusa wypada na przecięciu tego łuku z przekątną górnej z trzech części ikony. Jeżeli ktoś nie potrafi sam tego policzyć, to podaję, że leży on w 0.4571563966 szerokości obrazu, licząc od lewej krawędzi (oczywiście bez ramy), i w 0.1523854655 wysokości obrazu, licząc od górnej krawędzi. Oznacza to, że na wysokości czubka głowy Chrystusa odchylenie od połowy szerokości wynosi ok. 8.57% tej połowy.

Złoty podział na ikonie „Trójca Święta” Rublowa i jego symboliczne znaczenie

Złoty podział w relacji Bóg Ojciec – Chrystus

Na tym łuku leży również górny koniec pręta mierniczego Chrystusa. Jego położenie wyznaczone jest zgodnie z następującym rozumowaniem: 1. Chrystusa jako środkową postać ikony reprezentuje środek jej szerokości. 2. Boga Ojca reprezentuje jej prawa krawędź. 3. „Ojciec jest większy od Syna”, co można zinterpretować geometrycznie przez zastosowanie złotego podziału połowy szerokości ikony na większą część od strony prawej krawędzi i mniejszą część od strony środka szerokości. Przypominam, że złoty podział polega na tym, że większa część tak się ma do całości, jak mniejsza część do większej. Daje to możliwość pojęciowej spekulacji na temat „dzielenia się” Ojca i „dodawania” części samego siebie do siebie, żeby dopełnić się do „jedności”. Co więcej to „dzielenie się” jest zarazem „potęgowaniem”, zgodnie z czym Syn jest „drugą potęgą” Ojca. W sensie arytmetycznym przedstawia się to tak:

Ojciec = 0.618033989,

Ojciec x Ojciec = Syn, czyli 0.618033989 x 0.618033989 = 0.381966011,

Ojciec + Syn = 0.618033989 + 0.381966011 = 1.

Złoty podział w relacji Duch Święty – Chrystus

Co ciekawsze, tak samo sprawa wygląda w relacji Ducha Świętego do Chrystusa, tyle tylko, że w tym wypadku bierzemy pod uwagę lewą krawędź ikony i wierzchołek pręta mierniczego Ducha Świętego. Wierzchołek ten znajduje się na przecięciu większego odcinka złotego podziału połowy szerokości ikony (mierzonego od lewej krawędzi) i przekątnej górnej 1/3 ikony, wychodzącej z jej prawego górnego narożnika. Również w tym wypadku można powiedzieć, że „Duch Święty jest większy od Syna”, zwłaszcza że Jezus Chrystus, zapowiadając swoją śmierć, obiecywał im jednocześnie Pocieszyciela, Ducha Świętego, jako coś większego od siebie w aspekcie swej ziemskiej obecności.

Złoty podział w relacji Duch Święty z Chrystusem – Bóg Ojciec

Ale wierzchołek pręta mierniczego Ducha Świętego określa zarazem wysokość czubka głowy Boga Ojca. Co więcej, określona jest zarazem geometrycznie odległość tego czubka głowy Boga Ojca od lewej krawędzi obrazu. Wynosi ona połowę przekątnej ikony. Ponieważ zaś to, co traktowaliśmy dotychczas jako całość = 1, czyli połowa szerokości obrazu, jest większą częścią złotego podziału tej połowy przekątnej ikony, więc mamy teraz do czynienia z opartym na złotym podziale równaniem całej Trójcy Świętej, w którym Duch Święty reprezentowany jest przez lewą krawędź ikony, Chrystus przez połowę szerokości ikony, a Bóg Ojciec przez czubek głowy przedstawiającego go anioła. W rezultacie ten czubek głowy wskazuje również na złoty podział odległości pomiędzy prawą krawędzią obrazu a wierzchołkiem pręta mierniczego Chrystusa (większym odcinkiem jest ten od prawej krawędzi do czubka głowy). Oznacza to, że w sumie znaleźliśmy na ikonie cztery złote podziały określające relacje w obrębie Trójcy Świętej.

Komentarza wymaga złoty podział, który nazwałem równaniem całej Trójcy Świętej. W tym wypadku dynamika układu jest poniekąd odwrócona, ponieważ nie dotyczy „wychodzenia Ojca poza siebie” ale „powrotu do Ojca”. Jako jednostkę (1) należy przy tym założyć połowę przekątnej ikony i wówczas formuła do zinterpretowania przedstawia się tak:

(Syn → Duch Święty) = 0.618033989,

(Syn → Duch Święty) x (Duch Święty → Syn) = Ojciec, czyli 0.618033989 x 0.618033989 = 0.381966011,

(Duch Święty → Syn) + Ojciec = 0.618033989 + 0.381966011 = 1.

Otóż Duch Święty w połączeniu z Synem jest poznaniem tego, czym jest Ojciec, który jako sam tylko Ojciec jest tym wszystkim jedynie „sam sobie”, ale nie „dla siebie”. Moment poznania jako podmiotowy reprezentowany jest tu przez Ducha Świętego, moment przedmiotowy w postaci stworzenia reprezentowany jest przez Syna a powrót z tą przedmiotową wiedzą o świecie jako objawieniu Boga do Boga Ojca w jego istnieniu przed stworzeniem świata, tzn. w jego istnieniu nieobjawionym, jest Bogiem w jego bycie samym w sobie i dla siebie. Inaczej mówiąc, Bóg najpierw wmusi wyjść poza siebie – zrodzić Syna – a następnie musi pojawić się Duch Święty, żeby rozpoznać w Synu Ojca i na koniec wraz z tą wiedzą powrócić do Ojca, by Bóg miał wiedzę o sobie samym różną od pustej świadomości samego siebie typu A = A.

Znaczenie pręta mierniczego Boga Ojca na ikonie „Trójca Święta” Rublowa

I tą jednostką równą połowie przekątnej ikony jest długość pręta mierniczego Boga Ojca. Żeby dokładnie określić położenie tego pręta, należy najpierw (tymczasowo) umieścić jego wierzchołek na prawej krawędzi ikony na wysokości wierzchołka pręta mierniczego Chrystusa. Następnie należy założyć, że punkt przecięcia tego pręta z linią graniczną dolnej i środkowej części ikony, tuż pod palcami trzymającymi pręt, znajduje się w odległości przyjętej jednostki (czyli połowy przekątnej ikony) od lewej krawędzi obrazu (a zatem w tym samym pionie, co czubek głowy Boga Ojca). W ten sposób mamy wyznaczoną prosta, na której leży pręt. Następnie zakładamy, że dolny konie pręta znajduje się na przecięciu tej prostej z przekątną biegnącą od prawego dolnego rogu do punktu na wysokości 2/3 lewej krawędzi (licząc od dołu). I wreszcie od tego przecięcia (nad stopą Boga Ojca) odmierzamy jednostkę (połowę przekątnej ikony), żeby otrzymać faktyczny górny koniec pręta mierniczego Boga Ojca.

Jak wyglądałby pełny krąg anielski na ikonie „Trójca Święta” Rublowa?

Ten górny koniec pręta Boga Ojca wskazuje wysokość czubka głowy Ducha Świętego. Żeby określić jego drugą współrzędną, tzn. odległość od lewej krawędzi obrazu, należy od jednostki (czyli połowy przekątne ikony) odjąć promień koła wykorzystanego już do obliczenia czubka głowy Chrystusa. Inaczej mówiąc, czubki głów Boga Ojca i Ducha Świętego dzieli w poziomie odległość równa temu promieniowi. Rozłożenie głów aniołów w mniej więcej równej odległości po wewnętrznej stronie okręgu nasuwa pytanie, ile jeszcze takich głów anielskich by się pod nim zmieściło przy zachowaniu takich samych odległości. Najprościej by było nanosić na ten okrąg anielskie aureole – w takich samych odstępach i taką samą częścią wystające poza niego. Wydawać by się mogło, że odległość pomiędzy czubkami głów Ducha Świętego i Boga Ojca równa promieniowi koła (z uwzględnieniem głowy Chrystusa pomiędzy nimi) sugeruje, że tych głów powinno być dwanaście, ale faktycznie Bóg Ojciec i Duch Święty stykają się z okręgiem tyłami głowy a nie czubkami, więc faktycznie takich aniołów byłoby 10 i tworzyłyby one układ 3 + 7, zgodnie z kabałą chrześcijańską, która drzewo sefirotyczne interpretuje jako Trójcę Świętą + 7 Duchów Bożych, o których mowa jest w Apokalipsie. Poprzestańmy jednak na stwierdzeniu, że pojawienie się promienia okręgu jako miary stosunku między aniołami sugeruje możliwość dopełnienia całego układu o inne byty anielskie, zwłaszcza że już samo potraktowanie przez Rublowa osób Trójcy Świętej jako aniołów otwiera do tego drogę.

Pręt mierniczy Chrystusa na ikonie „Trójca Święta” Rublowa

Wbrew temu jednak dolny koniec widocznej części pręta mierniczego Chrystusa, czyli punkt jego zetknięcia z blatem ołtarza, znajduje się w odległości 1/3 szerokości ikony od jej prawej krawędzi, co by wskazywało na Trójcę równoprawnych osób jako moment przeciwstawny w stosunku do uprzednio podkreślanej nierówności opartej na złotym podziale. Wysokość tej górnej krawędzi blatu wynika z założenia, że dzieli ona na pół odcinek od górnego wierzchołka pręta mierniczego Chrystusa do dolnej krawędzi obrazu, co z kolei odpowiada dwoistości natury Chrystusa, jej „przepołowieniu” na część anielską i uwikłaną w materię część eucharystyczną.

Pręt mierniczy Ducha Świętego na ikonie „Trójca Święta” Rublowa

Pozostaje jeszcze określenie dolnego końca pręta mierniczego Ducha Świętego, który – podobnie jak dolny koniec pręta mierniczego Boga Ojca – znajduje się na przekątnej łączącej prawy dolny róg obrazu z punktem o wysokości 2/3 obrazu (licząc od dołu) na lewej krawędzi obrazu. Warto zauważyć, że ten pręt nie jest trzymany dokładnie w pionie, określenie jego przecięcia z wspomnianą przekątną jest więc trochę bardziej skomplikowane. Jest on mianowicie geometrycznie powiązany z czubkiem głowy Chrystusa, na tej zasadzie, że stanowi drugi wierzchołek u podstawy trójkąta równoramiennego, którego podstawa zaczyna się od lewej strony obrazu i idzie wzdłuż wspomnianej przekątnej.

Oświecające działanie Ducha Świętego na Chrystusa na ikonie „Trójca Święta” Rublowa

W ten sposób zaznaczony jest związek pręta mierniczego Ducha Świętego z czubkami głów dwóch pozostałych aniołów, ponieważ, jak już mówiłem, górny koniec wskazuje wysokość czubka głowy Boga Ojca. Natomiast dolny koniec pokazuje granicę rozciągłości oświecającego działania Ducha Świętego na Chrystusa (że wspomnę o tym, co się wydarzyło podczas chrztu nad Jordanem, kiedy to Duch Święty zstąpił na Jezusa w postaci gołębicy – drugą granicą jest punkt na wysokości 2/3 lewej krawędzi ikony (licząc od dołu obrazu). Ta wysokość wyznacza linię styczną do podbródków Ducha Świętego i Boga Ojca, od której zaczyna się górna część ikony, natomiast podstawa trójkąta, którą określiłem jako rozciągłość działania oświecającego, znajduje się w środkowej części ikony. Punkt, z którego wychodzi symetralna kierująca się ku czubkowi głowy Chrystusa, znajduje się w sercu Ducha Świętego, bok trójkąta, od dolnego końca pręta w miejscy, w którym wystaje on z dłoni, kieruje się ku wierzchołkowi głowy Chrystusa po stycznej do rękawa jego krwistej szaty, a drugi bok, zanim dotrze do wierzchołka głowy Chrystusa, przechodzi przez głowę Ducha Świętego. Znaczenie takiej konstrukcji ma odniesienie do opisu zesłania Ducha Świętego z Dziejów Apostolskich. Mianowicie duch stanowi policentryczne kontinuum, obejmując zarówno poszczególne jaźnie jak i przestrzeń wokół nich, związaną z interakcjami pomiędzy nimi. Duch jest szeroko rozlany w przestrzeni i przybywa do apostołów jako wiatr, a następnie się indywidualizuje i spluralizuje w postaci płomyków ognia nad każdym z apostołów. Tak więc punkt na czubku głowy Chrystusa jest miejscem, w którym strumień Ducha Świętego ogniskuje się w punkt i w ten sposób łączy z rzeczywistą jednostkową jaźnią.

To tyle z mojej strony na temat znaczenia ikony „Trójca Święta” Rublowa. Czy podoba się wam taka interpretacja?

Ogólna ocena (0)

0 z 5 gwiazdek

Skomentuj jako gość

Attachments

Location

Oceń pracę :
0
  • Nie znaleziono komentarzy

Szukaj na blogu

Ostatnie komentarze

Gość - Johan
Jeśli nie dostrzegasz Marii Magdaleny ob...
Gość - Dakowski Mirosław
Skąd takie gnostycko- pogaŃSKIE interpr...
Gość - Heniek
Bardzo ladne obrazki ale to chiba jaki c...
Gość - P.V.
Dla sprostowania - concept art inspirowa...

Nasze produkty

OBRAZY NA PŁÓTNIE

Obrazy na płótnie

Reprodukcje obrazów drukujemy na bawełnianym płótnie artystycznym canvas naciągniętym na drewniany blejtram. Obraz ze zdjęcia jest doskonałym prezentem, gotowym do powieszenia na ścianę. 

 

więcej...

WYDRUKI GICLEE

Wydruki Fine-Art

Wydruki artystyczne giclee wykonujemy na specjalnych papierach typu fine-art, które zapewniają doskonałą jakość i trwałość drukowanych zdjęć oraz nadają pracy artysty szczególny charakter.

 

więcej...

PLAKATY

Plakaty

Plakaty drukujemy na wysokiej jakości papierze o doskonałych parametrach technicznych. Idealne rozwiązanie na ożywienie charakteru wnętrza.

 

więcej...

Jak zamawiać?

Galeria obrazów FineArtExpress prezentuje reprodukcje znanych malarzy minionych epok i arcydzieła malarstwa światowego w formie wydruków na płótnie canvas i wydruków na papierze. Wybierz zdjęcie i zamów reprodukcję obrazu na płótnie lub na papierze archiwalnym.

Zamawianie jest bardzo proste:

Krok 1

Krok 1.

Wybierz zdjęcie i produkt. Wybierz wielkość wydruku.

Krok 2

Krok 2.

Włóż do koszyka i opłać zamówienie korzystając z płatności elektronicznych.                                

Krok 3

Krok 3.

Drukarnia otrzyma gotowy, wykadrowany plik do druku o określonych parametrach.          

Krok 4

Krok 4.

Po wydruku i zmianie statusu zamówienia na „zrealizowane” otrzymasz maila z informacją o wysyłce.