Koszyk

Malarstwo - obrazy wielkich mistrzów malarstwa

Hieronim Bosch: Co robi diabeł na Patmos?

Dziś Hieronim Bosch i jego obraz „Święty Jan na wyspie Patmos”

Hieronim Bosch to malarz uważany powszechnie za głębokiego ezoteryka. Namalował również obraz przedstawiający świętego Jana na wyspie Patmos (gdzie napisał on swoją Apokalipsę).

Ale co robi diabeł na Patmos? Czyżby Bóg Ojciec był diabłem, siedmiogłowym ognistym smokiem? Hieronim Bosch namalował swój obraz „Święty Jan na wyspie Patmos” w sposób bardzo różny od późniejszego przedstawienia tego tematu przez Tycjana (Tycjan, św. Jan Ewangelista na Patmos). Nie ma na jego obrazie niczego z dramatyzmu włoskiego malarza, wręcz przeciwnie – spokój i skupienie. Jedno jednak jest podobne na obu obrazach: kompozycja oparta na dwóch przekątnych.

Kompozycja obrazu Hieronima Boscha „Święty Jan na wyspie Patmos”

Przekątna od lewego górnego rogu do prawego dolnego:

Widzimy tu kolejno:

1. kobietę z dzieciątkiem, przyobleczoną w słońce, z księżycem pod stopami i w koronie z dwunastu gwiazd, opisaną w 12 rozdziale Apokalipsy,

2. stojącego na pagórku anioła, który jest przewodnikiem świętego Jana w jego duchowych wizjonerskich wędrówkach,

3. samego świętego Jana w trakcie pisania Apokalipsy oraz

4. dziwacznego diabła w kapturze, spoglądającego sponad okularów, z krótkimi rączkami po obu stronach głowy, ze skrzydłami sięgającymi do ziemi oraz z owadzimi nogami i odwłokiem.

Hieronim Bosch, obraz Św. Jan na wyspie Patmos, 1504-1505, 63 x 43 cm, olej na desce, Berlińska Galeria Malarstwa

Hieronim Bosch obraz święty Jan na Patmos

Hieronim Bosch, obraz święty Jan na Patmos

Kup obraz na płótnie: Hieronim Bosch, św. Jan na Patmos

Hieronim Bosch namalował więc świętego Jana pomiędzy diabłem a aniołem, przy czym tylko prorok jest kolorowy (zbielona czerwień): diabeł jest czarno-biały, a anioł – biały. Ta biel w obu wypadkach jest jednak trochę szarawa.

Nietrudno zauważyć, że symboliczny układ diabeł – anioł ma swój odpowiednik w postaci pagórka, na którym stoi anioł. U jego podnóża widać wszak wejście prowadzące w głąb świata podziemnego, do którego należy diabeł.

Przekątna od lewego dolnego do prawego górnego rogu:

Widzimy tu kolejno:

1. stojącego przed świętym Janem ptaka – jest to pewnie orzeł jako symbol Jana Ewangelisty 

2. samego proroka (przekątna przechodzi przez jego lewą dłoń trzymającą książkę i lewy bark, na którym krzyżuje się z drugą przekątną) i

3. na koniec koronę drzewa.

Orzeł jest symbolem duchowego wznoszenie się w górę, ku niebu, a z kolei drzewo z jednej strony rośnie w górę, ku słońcu, ale z drugiej strony zagłębia się korzeniami w ziemię, czego jednak obraz nie pokazuje, gdyż tego, co jest pod ziemią, nie widać z jej powierzchni.

Kompozycja obrazu Hieronima Boscha rozpatrywana poziomo i pionowo

Kiedy zaś przyjąć inny kierunek rozpatrywania układu przedstawionego na obrazie, widzimy wówczas na dole w dwóch rogach orła i diabła, pomiędzy którymi siedzi święty Jan. Wówczas orzeł symbolizuje ruch w górę, ku niebu, a diabeł – ruch w przeciwną stronę, ku ziemi i temu, co znajduje się pod ziemią. Pomiędzy nimi, pod stopami Jana, leży na ziemi coś, co ma zapewne związek z pisaniem księgi – jakaś tulejka z pokrywką na sznurku, może pochewka na pióro. Jeżeli tak, to pochewkę namalował Bosch od strony diabła, a pokrywkę – od strony orła. Znaczyłoby to, że pióro jest poniekąd diabelskie – należy z nim obchodzić się ostrożnie, a po użyciu zamknąć starannie w pochewce.

Obraz Boscha „Święty Jan na wyspie Patmos” pokazuje podwójne zastosowanie magii ochronnejprzed zbytnią aktywnością diabła. Po pierwsze, święty Jan, mając tego diabła za plecami, oddzielił się od niego cienkim patyczkiem z trzema pazurkami na końcu. Czyżby chciał go trzymać w ryzach za pomocą symbolu Trójcy Świętej? A może jest to klucz od studni otchłani, o którym mówi Apokalipsa? Może ta studnia to ta ciemna czeluść u podstawy pagórka na wysokości kolan świętego Jana? Po drugie widać za nim – przy prawej krawędzi obrazu – wbity w ziemię krzyż święty.

Ciemny dym złej energii unoszący się z głowy diabła trafia w przestrzeń pomiędzy krzyżem a wysokim drzewem. Drzewo to zapobiega wpływowi złej energii diabła na wszystko, co widzimy na obrazie na lewo od drzewa. Na wszelki wypadek Hieronim Bosch namalował jakiegoś „ptaka niebieskiego”, kontrolującego przestrzeń powietrzną na wysokości korony drzewa i dzięki temu w prawym górnym narożniku nie powstaje żadna inspirowana przez diabła wizja konkurencyjna w stosunku do wizerunku niewiasty z Apokalipsy widocznej na niebie.

Patrząc w pionie można też doszukać się sensu w powiązaniu orła z niewiastą na niebie. WApokalipsie mowa jest bowiem w dalszej części 12 rozdziału o tym, że niewieście zostały dane dwa orle skrzydła – i nawet uwzględnił je Albrecht Dürer na jednym z drzeworytów z cykluApocalypsis cum Figuris.

Albrecht Dürer, Apokaliptyczna niewiasta, 1498, drzeworyt, 39.2 x 28.1 cm

Albrecht Dürer, Apokaliptyczna Niewiasta i diabeł jako ognisty smok

Albrecht Dürer, Apokaliptyczna niewiasta

Gnoza Jakoba Böhme kluczem do interpretacji obrazu Hieronima Boscha „Święty Jan na wyspie Patmos”

Ale pomiędzy wspomnianym patyczkiem a pniem drzewa zostawiona została specjalnie luka, żeby w tę stronę, w sposób kontrolowany, skierować diabelskie wpływy. I właśnie w tę stronę wyciągnięta jest prawa dłoń diabła. Wyznacza ona kierunek: dolny skraj szaty świętego Jana – jego czakra podstawyśrodek księgi na jego kolanach – górna krawędź wejścia do podziemnej czeluści.

Sprawa wydaje się jasna. Diabeł jest pod kontrolą i zaprzęgnięty został do pracy dla Bożej chwały, dzięki temu, że święty Jan potrafi przemienić jego ciemną energię w jasną. Sekwencja kolorów jest zrozumiała, zwłaszcza jeżeli zastosujemy do niej klucz z powstałej przeszło sto lat później gnozy Jakoba Böhme. Diabeł ze swoją czarną barwą odpowiada trzeciej, najstraszliwszej postaci wiecznej natury, jaką jest przerażenie powstające w największej głębi ciemnego jądra natury.

Ale z tego przerażenia wzbudzanego przez najczarniejszy mrok rozpala się nagle ogień (czwarta postać wiecznej natury), który jest podstawą wszelkiego rzeczywistego życia. Można go zobaczyć w postaci czerwonawego punkciku w środku dymu unoszącego się z głowy diabła. A szata świętego Jana cała ma właśnie barwy ognia, aczkolwiek mocno zbielone, ponieważ dalszą fazą jest przemiana groźnego, wszystko trawiącego ognia w przyjazne światło miłości Bożej (piąta postać wiecznej natury). Odpowiada mu biały kolor księgi.

Wspomniałem już jednak o tym, że diabeł tak naprawdę nie jest tu czarny, lecz czarnobiały. Wiadomo, dlaczego. Jeśli czerń odpowiada złu, a biel dobru, to przecież zło ma swój udział w powstaniu dobra, bez zła nie byłoby dobra – jest to główna myśl Böhmego, a zresztą nie tylko jego.

Również księga na kolanach świętego Jana nie jest po prostu biała, ponieważ zapisywane na białym papierze litery są przecież czarne. A jeśli dobrze się przyjrzeć, to okaże się, że początkowe litery akapitów są iluminowane i mają ogólnie barwę czerwoną. Malując księgę, Bosch zastosował więc tę samą kombinację kolorów  jak w przypadku czarno-białego diabełka z czerwonym punkcikiem, który rozbłysnął w środku czarnego dymu nad jego głową, tylko proporcje są całkowicie inne. Inaczej mówiąc, zło jest w tym świecie niezbędnie potrzebne, byle tylko w odpowiedniej proporcji do dobra i całej reszty. A okoliczność, że księga jest po części poniżej górnej krawędzi wejścia do ciemnej otchłani, też w kontekście całego obrazu nie jest, oczywiście, przypadkowa.

Pozostaje do skomentowania dalszy plan obrazu, na którym widać dużo wody. Przy zastosowaniu gnozy Böhmego jako klucza interpretacyjnego sens tego byłby taki, że woda pełni istotną rolę przy przejściu od czwartej (ogień) do piątej (światło) postaci wiecznej natury. Mianowicie woda łagodzi wściekłość ognia, miarkuje ją i umożliwia sublimację ognia w światło, czyli Boga w gniewie w Boga w miłości.

Jeżeli teraz zwrócimy uwagę na to, że barwa anioła jest taka sama jak barwa wody, to odsłoni się nam pełny sens sekwencji barw wzdłuż przekątnej łączącej prawy dolny róg obrazu z lewym górnym: pomiędzy ognistą barwą szat świętego Jana a słonecznym blaskiem, na którego tle widzimy niewiastę z Dzieciątkiem, jest jeszcze anioł reprezentujący wodę: to on jest tym czynnikiem łagodzącym wściekłość ognia, a właściwie nie tyle on, co ona, bo symbolicznie biorąc jest to (u Böhmego) kobieta, odpowiadająca archetypowi Wenus (jako planety).

O znaczeniu czarnego diabła jako pierwszego elementu tej sekwencji już mówiłem. Ale w kontekście Apokalipsy pozostaje do wyjaśnienia na obrazie Boscha jeszcze jedna sprawa. Niewieście na niebie towarzyszy bowiem ognisty siedmiogłowy smok. Nasz diabeł w prawym dolnym rogu nie jest w żadnym wypadku ognisty, ma on w sobie zaledwie zalążek ognia. Cechy ognistego smoka z Apokalipsy ma na tym obrazie jedynie sam święty Jan ze względu na kolor szaty. W gnozie Jakoba Böhme ogień jest jednak przyporządkowany Bogu Ojcu.

Oznaczałoby to, że w jakimś sensie relacja na obrazie Hieronima Boscha pomiędzy świętym Janem a Chrystusem (czyli Dzieciątkiem w rękach niewiasty w lewym górnym rogu) odpowiadałaby relacji pomiędzy Bogiem Ojcem (u Böhmego jest to Bóg w gniewie) a Synem Bożym (u Böhmego jest to Chrystus jako Bóg w miłości). Wodny anioł pomiędzy nimi pełniłby więc rolę czynnika umożliwiającego przemianę jednego z nich w drugiego, ognia w światło. Znaczyłoby to zarazem, że ognisty siedmiogłowy smok jest Bogiem Ojcem, który w złagodzonej wersji, jako Siedmiooki i Siedmiorogi Baranek z Apokalipsy, jest Synem Bożym.

Czyżby więc Bóg Ojciec był diabłem, siedmiogłowym ognistym smokiem? W gnozie Böhmego w znacznej mierze tak. A u Hieronima Boscha chyba też. Warto zauważyć, że podpis artysty znajduje się w prawym dolnym rogu obrazu – tuż pod diabłem.

Podoba Ci się obraz Boscha „Święty Jan na wyspie Patmos”? Co o nim sądzisz?

Ogólna ocena (0)

0 z 5 gwiazdek

Skomentuj jako gość

Attachments

Location

Oceń pracę :
0
  • Nie znaleziono komentarzy

Szukaj na blogu

Ostatnie komentarze

Gość - Jakub
Dziekuje za ta ladna analize formalna, o...
Gość - rowerzystka
Gość - Ryszard
W Lyonie oczywiście - przepraszam
Gość - Ryszard
chyba jeszcze jest ten - muzeum w NY
ht...
Gość - artur
Myślałem że komentujesz malarstwo a nie ...

Nasze produkty

OBRAZY NA PŁÓTNIE

Obrazy na płótnie

Reprodukcje obrazów drukujemy na bawełnianym płótnie artystycznym canvas naciągniętym na drewniany blejtram. Obraz ze zdjęcia jest doskonałym prezentem, gotowym do powieszenia na ścianę. 

 

więcej...

WYDRUKI GICLEE

Wydruki Fine-Art

Wydruki artystyczne giclee wykonujemy na specjalnych papierach typu fine-art, które zapewniają doskonałą jakość i trwałość drukowanych zdjęć oraz nadają pracy artysty szczególny charakter.

 

więcej...

PLAKATY

Plakaty

Plakaty drukujemy na wysokiej jakości papierze o doskonałych parametrach technicznych. Idealne rozwiązanie na ożywienie charakteru wnętrza.

 

więcej...

Jak zamawiać?

Galeria obrazów FineArtExpress prezentuje reprodukcje znanych malarzy minionych epok i arcydzieła malarstwa światowego w formie wydruków na płótnie canvas i wydruków na papierze. Wybierz zdjęcie i zamów reprodukcję obrazu na płótnie lub na papierze archiwalnym.

Zamawianie jest bardzo proste:

Krok 1

Krok 1.

Wybierz zdjęcie i produkt. Wybierz wielkość wydruku.

Krok 2

Krok 2.

Włóż do koszyka i opłać zamówienie korzystając z płatności elektronicznych.                                

Krok 3

Krok 3.

Drukarnia otrzyma gotowy, wykadrowany plik do druku o określonych parametrach.          

Krok 4

Krok 4.

Po wydruku i zmianie statusu zamówienia na „zrealizowane” otrzymasz maila z informacją o wysyłce.