Koszyk

Malarstwo - obrazy wielkich mistrzów malarstwa

Jacek Malczewski: Autoportret z meduzą. Autoportret ze śmiercią. Finis Poloniae

Dziś temat autoportrety Jacka Malczewskiego. Zajmę się trzema obrazami, które postaram się ze sobą powiązać. Będą to „Autoportret z meduzą”, „Autoportret ze śmiercią” i obraz Finis Poloniae”.

Ten trzeci obraz też jest autoportretem – w zasadzie autoportretem z Polską, jak na to wskazuje tytuł, choć interpretacja postaci otaczających artystę nie jest w tym wypadku taka prosta.

Meduza w mitologii greckiej

Jeżeli chodzi o obraz „Autoportret z meduzą”, to najpierw należy podać kilka podstawowych wyjaśnień na temat postaci z mitologii greckiej, jaką była Meduza. Była ona mianowicie kapłanką Ateny – tak piękną, że zakochał się w niej Posejdon i uwiódł ją w świątyni. Zazdrosna bogini zemściła się na niej okrutnie, zamieniając ją i jej dwie siostry, Steno i Euriale, w potwory ze żmijami zamiast włosów. Wszystkie trzy siostry nazywane są gorgonami. Meduza, choć jako jedyna z sióstr była śmiertelna, była z nich najgroźniejsza: jej spojrzenie zamieniało żywe istoty w kamień. Zabił ją Perseusz, kierując w jej stronę zwierciadło – uśmierciło ją jej własne spojrzenie. Kiedy Perseusz odciął jej głowę, z jej łona wyskoczyło dwoje dzieci, których ojcem był Posejdon: Pegaz (uskrzydlony koń) i Chrysaor. Odcięta głowa Meduzy zachowała swą śmiercionośną moc. Posłużył się nią Perseusz, by odpędzić potwora morskiego, któremu wydana została na pożarcie Andromeda. Potem jej głowę umieściła Atena na swojej tarczy (czyli na egidzie), żeby swoim spojrzeniem odstraszała wrogów. Liczne elementy tego mitu przeniesione zostały na niebo. W szczególności odciętą głowę Meduzy wyobraża gwiazda Algol z gwiazdozbioru Perseusza, uważana przez astrologów za najbardziej złowieszczą gwiazdę na całym niebie.

Jacek Malczewski „Autoportret z meduzą”, 1910, olej na desce, 49.5 x 61 cm, własność prywatna

Malczewski Autoportret z Meduzą foto obrazy do pokoju i salonu

Jacek Malczewski, malując swój autoportret z odciętą głową Meduzy w tle, najwyraźniej chce pokazać, jak pojmuje swoją misję artystyczną: jego obrazy mają porażać niczym wzrok Meduzy, a może nawet zabijać. On jako artysta jest sprzężony z potężną mocą, która stanowi część jego własnej tożsamości i manifestuje się poprzez niego. Widać na obrazie, jak Meduza wzięła w posiadanie malarza, otaczając go swymi rękoma. A jej głowa, wychylająca się spoza jego głowy, ma tak działać jak na egidzie Ateny. Wystarczy spojrzeć jej w oczy, żeby to odczuć. Pouczające jest porównanie wyrazu oczu Meduzy i oczu Jacka Malczewskiego. Artysta w skupieniu namierza coś wzrokiem, mrużąc oczy, a szeroko rozwarte oczy Meduzy kierują w tę stronę śmiercionośne pociski.

Powie może ktoś, że przesadzam? Bynajmniej. Wystarczy zestawić „Autoportret z meduzą” z „Autoportretem ze śmiercią”, żeby odpowiedzieć sobie na pytanie, co symbolizuje Meduza.

Jacek Malczewski „Autoportret ze śmiercią”, 1910, olej na tekturze,92 x 73 cm, własność prywatna

Malczewski Autoportret z Meduzą foto obrazy do pokoju i salonu2

Śmierć na „Autoportrecie ze śmiercią” nie po Jacka Malczewskiego przecież przyszła, nie na niego czeka. Istotne jest na tym obrazie spojrzenie artysty, skierowane groźnie ku czemuś lub komuś. Śmierć cierpliwie czeka na sygnał od niego, czeka, aż usłyszy: „teraz temu utnij łeb”.

Meduzę malował Malczewski wielokrotnie, w tym również na innym swoim autoportrecie. A że śmierć ciągle się pojawia na jego obrazach, to każdy, kto słyszał o nim, doskonale wie. Zapytać jednak można, skąd u Malczewskiego ta żądza zabijania. Odpowiedź wydaje się oczywista: chodzi o „Sprawę Polską”. Malczewski wielokrotnie malował „Polonię”, personifikację narodu polskiego, a na pytanie, jak ją należy malować, odpowiadał: „tak, żeby zmartwychwstała”. Najwyraźniej był świadom tego, że musi się polać krew, żeby Polska mogła zmartwychwstać. Miał rację, malował te swoje dwa autoportrety na cztery lata przed wybuchem I wojny światowej i na osiem lat przed odrodzeniem się niepodległej Polski.

Na tych autoportretach nie ma wprawdzie Polski we własnej osobie, ale jest i taki autoportret, na którym, sądząc po tytule, Polska jest. Zarazem mamy też na nim pełno żmij – i to łączy ten obraz z „Autoportretem z meduzą”.

Jacek Malczewski, autoportret „Finis Poloniae”, 1906, olej na płótnie, 78 x 132 cm, własność prywatna

Malczewski duże fotoobrazy w nowoczesnych ramach

Kup teraz: Jacek Malczewski, Autoportret "Finis Poloniae"

Czy można jakoś powiązać te żmije ze żmijami wyrastającymi z głowy Meduzy? Oczywiście, jak najbardziej. Wystarczy zauważyć, że jedna ze żmij wpełza na pierś Jacka Malczewskiego, pod marynarkę. Oznacza to, że żmijowa moc staje się przez to mocą samego artysty, czyli obraz ukazuje jakby jego żmijową inicjację, której skutek przedstawiony zostanie później jako głowa Meduzy wychylająca się spoza jego głowy.

A w jakim celu zostanie ta żmijowa moc użyta? Wiadomo, wyjaśnia to biały koń za jego plecami.Koń w ogóle symbolizuje Polskę, a zgodnie z naszą mitologią narodową, wolność i niepodległość miała przyjechać na białym koniu.

W mitologicznym kręgu, do którego odwołuje się Malczewski, portretując się z Meduzą, koń pojawia się jednak jako Pegaz, syn Meduzy i Posejdona. Na tym Pegazie Perseusz, zabójca Meduzy, pojedzie na odsiecz Andromedzie. W przełożeniu na „Sprawę Polską” oznacza to, że Andromedą (przykutą kajdanami do skały, a następnie uwolnioną) jest Polska. Jeżeli połączymy to z symbolicznym znaczeniem Pegaza jako artystycznego natchnienia, nietrudno będzie to wszystko skojarzyć z rolą polskich artystów w zachowaniu a nawet w ukształtowaniu polskiej tożsamości duchowej, dzięki której możliwe stało się ostatecznie odzyskanie przez Polskę niepodległości, w czym polski czyn zbrojny nie miał bynajmniej decydującego znaczenia.

Trop prowadzi w tym wypadku przede wszystkim do Juliusza Słowackiego, którego „Król Duch” inspirował silnie Józefa Piłsudskiego, a „Anhelli” – samego Malczewskiego. Taki tytuł (Anhelli) nosi jeden z jego obrazów, nie mówiąc już o tym, że wielokrotnie malował Ellenai, towarzyszkę Anhellego, wygnańca zesłanego na Sybir. W tym sensie także Jacek Malczewski należy do kręgu polskich wieszczów narodowych i ma zasługi dla „Sprawy Polskiej” oraz odzyskania niepodległości przez Polskę. Wydaje się, że tak właśnie widzi on sam swoją misję i w ten sposób przedstawił ją na omawianych obrazach.

Żmije na obrazie „Finis Poloniae” mają podwójny sens. Z jednej strony są nawiązaniem do powiedzenia: „wykarmiłem na swojej piersi żmiję”, gdyż faktycznie dwie piękne kobiety po obu stronach Malczewskiego mają na piersiach żmije. To Polska jako kobieta i matka wykarmiła na swoim łonie gadzie plemię, które doprowadziło do upadku Rzeczypospolitej i do trzech rozbiorów Polski. Polska została podzielona pomiędzy trzech zaborców – stąd właśnie na obrazie „Finis Poloniae” widzimy trzy Polonie, na podobieństwo trzech gorgon. Zresztą tymi żmijami na ich piersiach mogą być też zaborcy. Ale żmiję można przecież zwrócić przeciwko żmii – na tej zasadzie, jak wzrok Meduzy zabił ją samą. I tu wkracza do akcji Malczewski niczym dzielny polski Perseusz, wyzwoliciel Polski-Andromedy. Głowa Meduzy, która wychyla się spoza jego własnej, symbolizuje śmiercionośną siłę zaklętą w jego obrazach, użytą w szlachetnej intencji patriotycznej, rzecz jasna.

Ogólna ocena (0)

0 z 5 gwiazdek

Skomentuj jako gość

Attachments

Location

Oceń pracę :
0
  • Nie znaleziono komentarzy

Szukaj na blogu

Ostatnie komentarze

Gość - Jacek
Chciałem zapytać skąd pochodzi (autor, ź...
Gość - DaVinci
Gość - Johan
Jeśli nie dostrzegasz Marii Magdaleny ob...

Nasze produkty

OBRAZY NA PŁÓTNIE

Obrazy na płótnie

Reprodukcje obrazów drukujemy na bawełnianym płótnie artystycznym canvas naciągniętym na drewniany blejtram. Obraz ze zdjęcia jest doskonałym prezentem, gotowym do powieszenia na ścianę. 

 

więcej...

WYDRUKI GICLEE

Wydruki Fine-Art

Wydruki artystyczne giclee wykonujemy na specjalnych papierach typu fine-art, które zapewniają doskonałą jakość i trwałość drukowanych zdjęć oraz nadają pracy artysty szczególny charakter.

 

więcej...

PLAKATY

Plakaty

Plakaty drukujemy na wysokiej jakości papierze o doskonałych parametrach technicznych. Idealne rozwiązanie na ożywienie charakteru wnętrza.

 

więcej...

Jak zamawiać?

Galeria obrazów FineArtExpress prezentuje reprodukcje znanych malarzy minionych epok i arcydzieła malarstwa światowego w formie wydruków na płótnie canvas i wydruków na papierze. Wybierz zdjęcie i zamów reprodukcję obrazu na płótnie lub na papierze archiwalnym.

Zamawianie jest bardzo proste:

Krok 1

Krok 1.

Wybierz zdjęcie i produkt. Wybierz wielkość wydruku.

Krok 2

Krok 2.

Włóż do koszyka i opłać zamówienie korzystając z płatności elektronicznych.                                

Krok 3

Krok 3.

Drukarnia otrzyma gotowy, wykadrowany plik do druku o określonych parametrach.          

Krok 4

Krok 4.

Po wydruku i zmianie statusu zamówienia na „zrealizowane” otrzymasz maila z informacją o wysyłce.